Szrama 2016
W niedzielę (24.01) warunki pogodowe tak nam sprzyjały , że postanowiliśmy zorganizować „szramę” , czyli drużynowy kulig 🙂
Spotkaliśmy się o 10:00 na skrzyżowaniu ulic Bema i Reymonta. Po przypięciu swojego sprzętu (sanek) do samochodu Pioruna omówieniu kilka słów odnośnie bezpieczeństwa w trakcie kuligu, samochód ruszył. Wskoczyliśmy na sanki i pojechaliśmy w stronę lasu. Bywały momenty , gdy jechaliśmy dość powoli , lecz nie zabrakło też takich gdzie poczuliśmy dreszczyk adrenaliny. Nie odbyło się zatem bez wzlotów i upadków :). Na szczęście nie zakończonych większymi urazami. Kto spadł w czasie jazdy musiał się także troszkę nabiegać , by wrócić z powrotem na swoje miejsce jazdy :). Zorganizowaliśmy sobie też krótki odpoczynek , gdzie rozpaliliśmy ognisko , ogrzaliśmy się i pozjeżdżaliśmy z górki. Potem już tylko droga powrotna w której można było usłyszeć okrzyki radości i tego , żeby szrama jeszcze się nie kończyła. To była tak świetna zabawa , że nikt nie chciał wracać do domu. Kto wie może jeszcze nadarzy się okazja , żeby to powtórzyć :). Bardzo na to liczymy.
Na szramie byli : Chmura , Wallson , Hajdi , Kanon , Piorun , Pestka , Wichura , Wilku , Grucha , Niko , Demon , Bila , Szycha , Haski , Gustlik , Wizjer , Drwal , Święty , Sir , Puma
no images were found
Ten weekend był dla nas naprawdę wspaniałym wydarzeniem. Zgodnie z wcześniejszymi planami, harcerze z naszej drużyny zostali wolontariuszami Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. O godzinie 9.00 rano odebraliśmy puszki z żyrardowskiego sztabu WOŚP i dobrani w pary ruszyliśmy w miasto. W tym roku zbieraliśmy pieniądze, które będą przeznaczone na zakup urządzeń medycznych dla oddziałów pediatrycznych oraz dla zapewnienia godnej opieki medycznej seniorów. Całą akcję postanowiliśmy potraktować jako dobrą zabawę, do której trzeba dołożyć dużą dawkę humoru. Dlatego w naszych szeregach na miasto ruszył nawet słoń i jednorożec, co było uciechą dla małych dzieci wspierających WOŚP 🙂 Kolejną atrakcją którą zorganizowaliśmy był nasz WOŚMobil, czyli nasz drużynowy samochód dostawczak, przyozdobiony wielkimi serduchami WOŚP. Szalona załoga WOŚP’o Mobila jeździła głównymi ulicami miasta odtwarzając z głośnika hymn fundacji, jak również w czasie postojów grając go na żywo na gitarach. Na widok WOŚP’o Mobila na twarzach ludzi pojawiał się uśmiech, nikt nie przeszedł koło niego obojętnie 🙂 Serwowaliśmy także rozgrzewającą gorącą herbatkę.