W minioną niedzielę odbyła się kolejna wspaniała zbiórka Naszej drużyny. Wykorzystując piękną pogodę zorganizowaliśmy naszym harcerzom trochę ruch na łonie natury. Tematem zbiórki był sport ( mini turniej piłki nożnej oraz strzelectwo sportowe).
Podzieleni na trzy zespoły przystąpiliśmy do zmagań. W czasie, kiedy dwie drużyny grały w piłką nożną trzecia strzelała z łuku oraz pistoletu (wiatrówki). Strzelanie do tarczy z łuku i do zawieszonej puszki z wiatrówki okazało się nie małym wyzwaniem, byli wśród nas byli i tacy , którzy po raz pierwszy trzymali w rękach łuk sportowy oraz broń krótką. Bezpieczeństwo podczas strzelania zapewniał Śliwek i Hajdi, którzy instruowali każdego jak obchodzić się z bronią ( wiadomo bezpieczeństwo ponad wszystko).
Turniej piłki nożnej wygrała ekipa nr 3 w składzie: Puchacz, Koza, Hajdi, Drwal, Gustlik, Puma i Mocher. W strzelaniu z łuku nie do pokonania okazała się Niko, niesamowite skupienie ( co będzie widać na zdjęciach), a z wiatrówki Bonku.
WP GPX Maps Error: GPX file not found! /home/srv81826/domains/srv81826.seohost.com.pl/public_html/77mazowiecka/home/srv81826/domains/srv81826.seohost.com.pl/public_html/77test/wp-content/uploads/gpx/kampinos.gpxRajd Szlakami Grupy AK Kampinos AD 1999
Już któryś raz z kolei 77 Mazowiecka Drużyna Harcerska uczestniczyła w Rajdzie Szlakami Grup AK Kampinos organizowanym przez Hufiec ZHP Jaktorów. Prawdopodobnie (pamięć Mammutów czasem szwankuje) pierwszy raz na tym rajdzie byliśmy w 1998 roku, niestety nigdy nie udało nam się go wygrać. Było wiele miejsc na drugim i trzecim stopniu podium, ale mimo walki, potu, czasem krwi, nigdy nie udało nam się stanąć na tym najwyższym. Aż do tego roku, aż do XV edycji Rajdu Szlakami Grupy AK Kampinos, która okazała się dla Nas wielkim sukcesem 🙂 W tym roku w bój posłaliśmy dwa patrole: Lisy + najmłodsi pod dowództwem Chmury oraz mix Żbików i Wilków pod dowództwem Wallsona. Z wielu względów tegoroczną edycję rajdu zapamiętamy na długo… bo było naprawdę świetnie (mimo przeciętnej pogody).
Szybkie zajęcia z gitarrrą…
W piątek 25.09 spotkaliśmy się o godzinie 18 przy szkole nr 4. Pełni radości i z optymistycznym nastawieniem spakowaliśmy się do pojazdów i pojechaliśmy do szkoły w Międzyborowie gdzie miał się odbyć rajd. Będąc na miejscu od razu zauważyliśmy przyjaciół z innych drużyn. Zabraliśmy swoje rzeczy i poszliśmy na salę by zająć sobie dobre miejsca. Już po godzinie musieliśmy przebrać się w stroje partyzanckie i nasze dwa patrole ruszyły na grę wieczorną , gdzie czekały na Nas rożne ciekawe zadania. Musieliśmy się wczuć w rolę prawdziwych partyzantów. Po skończonej grze i chwili odpoczynku nadeszła pora na zapoznawczy kominek. Wszyscy zebraliśmy się w gronie. Każdy patrol miał opowiedzieć o sobie i przygotować jakąś piosenkę. Nie zabrakło również ciekawych zabaw 🙂 Gdy kominek się zakończył był czas na chwilę relaksu w której można było pośpiewać lub porozmawiać z innymi harcerzami. Tak nam minął piątek.
Organizatorzy sprawdzają zgranie zespołu
Nadeszła sobota , czyli najbardziej wyczekiwany i meczący dzień 🙂 Obudziliśmy się o godzinie 7 by dobrze się przygotować na długą trasę. Zjedliśmy śniadanie , spakowaliśmy plecaki , gdyż po trasie mieliśmy przenieść się do szkoły w Baranowie :). Patrol 1 wyruszył nieco wcześniej niż patrol 2. W strojach partyzanckich ruszyliśmy tam gdzie kierowała nas mapa. Do przejścia (ok.15 km) i zaliczenia mieliśmy w sumie 8 punktów w tym jeden z ciepłą zupą 🙂 Na punktach czekały na Nas bardzo ciekawe zadania polegające na rozszyfrowaniu nadawanego alfabetu morse’a , strzelaniu , udzielaniu pomocy , odpowiadaniu na pytania dotyczące bitwy pod Jaktorowem …. Na drodze trzeba również uważać na sprytnych Niemców ;). Trasa przebiegała szybko , a gdy trzeba było czekać aż inny patrol ukończy zadanie czas wolny wykorzystywaliśmy na śpiewaniu piosenek i grach np. ,,Co statek wiezie” ? Po wielu godzinach w końcu szczęśliwi dotarliśmy do szkoły w Baranowie. Czekaliśmy aż wszyscy się zjawią by podsumować sobie wspólnie trasę. Po kilku godzinach odpoczynku zaproszono nas do oglądania projekcji filmu o bitwie z elementami naszych przed rajdowych wykonań :). Tego dnia odbyła się również kolejna wspaniała wieczorna gra…
Gratulacje od organizatorów
Niedziela to już ostatni dzień rajdu . Wstaliśmy wcześnie o 6:30 po skończonym śniadaniu przebraliśmy się w mundury zabraliśmy swoje rzeczy i pojechaliśmy na miejsce gdzie miała odbyć się msza. Nasza drużyna przyjechała jako jedna z pierwszych więc miała czas wolny by obejrzeć cmentarz ludzi którzy zginęli w czasie bitwy pod Jaktorowem. Mogliśmy także jako pierwsi posłuchać o bardzo ciekawych broniach. Zostaliśmy wytypowani także w czasie mszy do niesienia pamiątkowych wieńców :). Po odbytej mszy zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie z byłym harcerzem 75MDH z Pruszkowa, Prezydentem RP Bronisławem Komorowskim. I wreszcie nastał moment ogłoszenia wyników podsumowujących rajd, który okazał się dla Nas bardzo szczęśliwy. Patrol 1 zdobył miejsce czwarte , a patrol 2 czyli mix Żbików i Wilków miejsce pierwsze ! To była dla Nas wspaniała wiadomość. Po ogłoszeniu wyników nadszedł czas by z trudem pożegnać się z innymi harcerzami. Odbyliśmy potem nasz apel na którym kilkoro nowych harcerzy dostały barwy drużyny 🙂 Pełną galerię zdjęć z rajdu można zobaczyć klikając w link. Zaś film z rajdu można znaleźć w tym miejscu 🙂
GPS zwycięskiemu Patrolowi 2 zarejestrował taką trasę:
Hufiec ZHP Żyrardów im. Harcerzy Młodego Lasu 77 Mazowiecka Drużyna Harcerska im. Zawiszy Czarnego
Rozkaz L15/2015 Druhny i Druhowie
Jak co rok od 2010 roku, 77MDH uczestniczy w Rajdzie Szlakami Grup AK Kampinos. Impreza ta na stałe wpisała się w program pracy naszej drużyny. Rajd ten jest również doskonała okazją do poznania historii największej bitwy partyzanckiej podczas II wojny światowej , która zresztą odbyła się w Budach Zosinych – ok. 10 km od Żyrardowa.
Na ostatniej zbiórce mieliśmy okazję pobawić się w prawdziwych szefów kuchni 🙂 Coś jak Hells Kitchen czy Top Chef z TV, tylko w warunkach polowych… czyli harcerskich 😉
Spotkaliśmy się o godzinie 10:30 koło domu Kanona gdzie dotarliśmy na rowerach. Tam też zostawiliśmy tam rowery, a potem wszyscy wpakowaliśmy się do samochodów by dotrzeć na miejsce zbiórki czyli Lasu Radziejewskiego. Gdy już byliśmy na miejscu, wszystkie zastępy rozstawiły swoje kuchnie polowe, by zacząć robić swoje wspaniałe dania. Na przyrządzenie dań mieliśmy zaledwie godzinę. Trzeba było się spiąć i współpracować ze sobą jak najlepiej 🙂 Minuty mijały nam szybko… jednak w tym czasie Zastęp 1 zdążył uraczyć jury (Zastęp LXXVII
Mammuty z Mega Kwasiorem
Mammuty) pewnym specyfikiem – mega kwasiorem ! Po godzinie nadszedł ten czas gdzie wszyscy ze swoimi daniami popędzili do mammutów którzy mieli skosztować naszych potraw. Każdy obserwował i zastanawiał się czy im smakuje. Wróciliśmy do swoich stanowisk ,żeby wszystko posprzątać. W tym czasie trwały narady. Po jakimś czasie nareszcie zawołano nas na wyniki. Wybór był bardzo ciężki w kategorii Najlepsze włoskie danie wygrał zastęp 4 Wilki! Zrobili tradycyjne dobre włoskie spaghetti. W kategorii najlepsze chińskie danie bezkonkurencyjny zastęp 3 Żbiki!. A w kategorii najlepszego amerykańskiego dania Zastęp 1 lisy i ich wspaniałe hamburgery. Najlepszym daniem rajdowym poczęstowały Nas mammuty :). Po tym smacznym wydarzeniu wszyscy szczęśliwie przebrali się w stroje partyzanckie by nakręcić film na Rajd Szlakami Grupy AK Kampinos,na który wybieramy się już w ten piątek 🙂 . Odgrywaliśmy świetne powstańcze historie, według scenariusza przygotowanego przez organizaotrów.