Ognisko z okazji DMB
Choć z małym opóźnieniem udało nam się spotkać by uczcić wspólnie Dzień Myśli Braterskiej :).
W ubiegłą niedziele spotkaliśmy się o godz. 16.00 na miejscu Wielkanocnym, by spędzić razem czas przy ognisku z okazji święta harcerek i harcerzy na całym świecie. Gdy wszyscy się już zebrali Wichura rozpaliła nasze ognisko, Szycha został mianowany strażnikiem ognia, a my zaczęliśmy śpiewać nasze tradycyjne harcerskie piosenki. Pogoda w tym dniu nie była łaskawa dlatego zmagania z ogniem były dość wyczerpujące :D. Jednak to nie przeszkodziło nam w wspólnej rozmowie i śpiewaniu. Omówiliśmy wszystkie ważne dla nas sprawy i plan działania na najbliższy okres czasu. Według Roberta Baden – Powella ,, Każdy osioł potrafi być dobrym skautem podczas pogody” 😉 W tym dniu próbowaliśmy się także połączyć myślami i duchem ze scoutami na całym świecie. Rozmyślaliśmy jak u nich wygląda harcerstwo i jak wspaniałymi ludźmi muszą być. Ogniska w naszej drużynie to coś co bardzo lubimy, choć można się czasem nieźle ,, uwędzić ” to spędzanie czasu przy ognisku jeszcze bardziej nas ze sobą zbliża. Po około 3 godzinach rozeszliśmy się do domów. Przed nami wiosna, czyli czas w którym można ruszyć z jeszcze większą energią i determinacją do harcerskiego życia. Zbiórki zapowiadają się teraz bardzo interesująco więc z niecierpliwie ich wyczekujemy 🙂
Na ognisku byli: Chmura, Bzyku, Wallson, Pestka, Ałycza, Wilku, Wichura, Grucha, Igła, Szycha, Gwiazda, Dudek, Wizjer, Wąski, Huragan, Rogu, Mały




Dziś obchodzimy Dzień Myśli Braterskiej, święto wszystkich skautów na całym świecie 🙂 22 luty to przede wszystkim święto przyjaźni, ale również rocznica urodzin Olave i Roberta Baden-Powellów. Dzień Myśli Braterskiej uświadamia nam, jak jest nas wielu i że wszyscy jesteśmy dla siebie braćmi niezależnie od koloru skóry, narodowości, czy wieku. W związku z tym… pozytywne myśli ślemy dziś do skautów na całym świecie, harcerek i harcerzy w każdym zakątku Polski, czynnych oraz emerytowanych harcerzy 77MDH. Jeśli nie wiecie czemu dzisiejszy portret Roberta Baden-Powella taki spixelowany, to z ciekawości