Kategoria: Wiadomości harcerskie

30 mar

Razem dla Ukrainy

77 Mazowiecka Drużyna HarcerskaDla sporej części 77 Mazowieckiej Drużyny Harcerskiej był to wyjątkowo wyczerpujący, ale za to satysfakcjonujący weekend 🙂 Nasza drużyna była współorganizatorem koncertu charytatywnego „Razem dla Ukrainy”, który odbył się w niedzielę 27.03.2022 w Dworze Afrodyta. Podczas ponad dwugodzinnego koncertu wystąpiło wielu wspaniałych i uznanych artystów, jak również Ci którzy stawiają swoje pierwsze kroki na scenie.

Na początek, przed zgromadzoną widownią wystąpiły dwa zespoły harcerskie prowadzone przez harcerski naszej drużyny – dh. Weronikę Gmurek oraz Kasię Wilk. The Tonacja oraz The Tonacja Junior to członkowie Harcerskiego Klubu Piosenki działającego przy Hufcu ZHP Jaktorów, oba te zespoły wykonują utwory z nurtu piosenki turystycznej i harcerskiej. Chwilę później na scenę weszła „Lisia Sfora”, czyli uznany i nagradzany na wielu festiwalach zespół z 77 MDH, dając próbkę swoich możliwości wokalnych. Część harcerską koncertu zamknął solowy występ pwd. Wojciecha Śliwy z Kręgu Instruktorów i Starszyzny Harcerskiej „Wataha”.

Z Tylu ChmurDrugą część koncertu otworzył występ zespołu Niebieski Klucz, który mimo dosyć okrojonego składu przypadł do gustu publiczności zgromadzonej w Dworze Afrodyta. Po spokojnych dźwiękach z nurtu poezji śpiewanej, przyszła pora na muzykę typowo żeglarską. Wspaniały występ dał obdarzony wyjątkowo urzekającym i ciepłym głosem szantymen z Mikołajek, czyli Roman Tkaczyk. Jego utwór „Wielkie podróże” wielu uczestników koncertu będzie pewnie nucić przez kilka następnych dni 😉 Kolejną gwiazdą tego wieczoru, był bard i lutnik z Warszawy w jednej osobie 🙂 Mowa oczywiście o Sergiuszu Stańczuku, który swoje nastrojowe utwory wykonuje na własnoręcznie wykonanych instrumentach.  Jednym z ostatnich akordów tego wspaniałego koncertu były dwa ukraińskie utwory ludowe wykonane przez rodzinę, która uciekła przed wojną z okolic Kowla. Bardzo poruszający występ mamy z czwórką małych córek wycisnął łzy chyba z oczu chyba wszystkich uczestników koncertu. Na finał zagrał główny organizator tego koncertu – zespół Z Tylu Chmur …  uznana marka w nurcie piosenki turystycznej i poezji śpiewanej.

Podsumowując!! Był to bardzo udany, a zarazem wzruszający wieczór. Dzięki hojności widzów, którzy wzięli udział w koncercie, jak również tych, którzy oglądali koncert dzięki transmisji internetowej, udało się zebrać dużą sumę pieniędzy, która wesprze ukraińską młodzież, która niebawem rozpocznie naukę w radziejowickiej szkole. Dziękujemy! 

02 lis

Zbiórka Zastępu – Nowy tryb pracy

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska - Hufiec ZHP Jaktorów
77 Mazowiecka Drużyna Harcerska – Zbiórka Zastępu

Jak pewnie sami widzicie… rok 2020 do najnormalniejszych nie należy 🙁 Co rusz zmuszeni jesteśmy zmieniać nasze plany i mocno improwizować, a dodatkowo stawia nas przed nie najłatwiejszymi i zupełnie nam obcymi wyzwaniami. Przez epidemię koronawirusa straciliśmy: biwak wiosenny, blisko 3 miesiące ubiegłego roku harcerskiego, Harcerski Rajd Radziejewski oraz normalny wypoczynek wakacyjny, czyli obóz. Kiedy wiele wskazywało, że wracamy do normalności, wirus uderzył jesienią ze zdwojoną siłą.

Wszystko wskazuje, że scenariusz wiosenny przynajmniej w części znów się powtórzy… Na pewno musimy zrezygnować z biwaku jesiennego w Młodzieszynie, który był zaplanowany na połowę listopada. Przewidujemy też, że ograniczenia bardzo podobne do tych wiosennych potrwają przynajmniej 3 miesiące… a to naprawdę bardzo dużo czasu. Aby nie stracić tego okresu, na pewno nie możemy bezproduktywnie przyglądać się temu co dzieje się wokół nas. Nie chcemy Was skazać  na zbiórki online, bo siedzenia przed komputerem macie dość w ramach zajęć szkolnych. Poza tym formuła quizów i zadań w formule online została chyba wiosną wyczerpana.

Postanowiliśmy, że tak długo jak to będzie możliwe, tak długo jak pozwolą na to władze ZHP, będziemy się spotykali wyłącznie w ramach zbiórek zastępów. Zbiórki ten będą miały swój określony cel i odbędą się odbywały wg programu przygotowanego przez Zastęp LXXVII Mammuty. Harmonogram zbiórek i ich szczegóły… tzn. kto, co, gdzie, kiedy opublikujemy niebawem. 

09 lip

Świetlany krzyż harcerski

Krzyż harcerskiBierzecie do ręki krzyż harcerski i jakoś odruchowo nucicie sobie w myślach „ … by zdobyć szczyt ideałów, świetlany harcerski krzyż”.  Też tak macie? 

Zdobycie upragnionego krzyża harcerskiego, to chyba cel i marzenie każdego młodego harcerza oraz harcerki. Pamiętam, że kiedy ponad 20 lat temu trafiłem w szeregi 77 Mazowieckiej Drużyny Harcerskiej,  z niekłamaną zazdrością patrzyłem na mundury starszych kolegów, na których piersiach błyszczał harcerski krzyż. Mi zdobycie krzyża zajęło wtedy niecałe trzy lata, co jak na tamtejsze realia panujące w drużynie było wynikiem bardzo dobrym, wręcz ekspresowym. Teraz ścieżka dotarcia krzyża harcerskiego w naszej drużynie uległa całkowitej zmianie (chyba na lepsze), ale o tym za chwilę.

Przyrzeczenie harcerskieW pierwszym numerze czasopisma „Skaut” z 15 października 1911 roku Andrzej Małkowski ogłosił konkurs „na polską odznakę skautową”, a w odpowiedzi na ten konkurs nadesłano 84 prace (wśród nich znalazł się projekt, który opracował ks. Kazimierz Lutosławski). Co ciekawe opis tego projektu, zajął w konkursie dopiero 3 miejsce, a specjalnej komisji żadna z prac nie wydała się na tyle interesująca, by od razu wprowadzić ją do użytku. Dopiero pod koniec 1912 roku Naczelna Komenda Skautowa wyznaczyła do dalszych prac nad projektem ks. Kazimierza Lutosławskiego z zespołem. Pierwsze odznaki wręczono prawdopodobnie już we wrześniu 1913 roku na zakończenie kursu instruktorskiego zorganizowanego przez Naczelną Komendę Skautową na Dynasach. Ostatecznie Krzyż Harcerski został zatwierdzony podczas konferencji zjednoczeniowej ZHP w dniach 1–2 listopada 1918 jako odznaka polskiego harcerstwa.

 

Krzyż Harcerski charakteryzuje się bogatą symboliką, którą przed przyrzeczeniem warto poznać:

Krąg – symbol doskonałości, do jakiej dąży harcerska rodzina. Niektórzy twierdzą, że jest to też symbol harcerskiego kręgu, w którym wszyscy są równi i panują braterskie relacje. Inni dodają, że to oznaka ogromnej woli tworzenia kręgu, z którego promieniować będzie prawość myśli, słów i czynów.

Lilijka – symbol czystości (zobacz też: lilia), nawiązujący też do wskazującej drogę igły kompasu.

Promienie – biegnące od lilijki oznaczają dążenie harcerstwa do promieniowania na cały świat wartościami, radością, dobrem. Oznaczają one także wszechstronność rozwoju harcerskiego.

Węzeł – na wieńcu, jak węzeł na chuście ma przypominać o obowiązku wypełnienia przynajmniej jednego dobrego uczynku dziennie. Są takie środowiska, w których wolno rozwiązać chustę (a więc rozebrać się i pójść na spoczynek) dopiero po spełnieniu dobrego uczynku. Symbolizuje on również węzeł przyjaźni harcerzy.

Pół-wieniec z liści dębowych – liście dębowe od dawien dawna symbolizują męstwo i odwagę. Wieniec z liści dębowych mieli prawo nosić tylko ludzie władający ogromną siłą – ducha, mięśni, czy magii. Cechy te: męstwo i dzielność, powinny być również udziałem każdego harcerza.

Pół-wieniec z liści lauru – liście laurowe (wawrzynowe) są symbolem zwycięstwa. Wieniec z liści laurowych nosili autorzy największych wiktorii, rzymscy cesarze. Dla harcerza liście laurowe oznaczają zwycięstwo nad własnymi słabościami.

Ziarenka piasku – ramiona krzyża harcerskiego wypełnione są ziarenkami piasku, które symbolizują liczną rodzinę harcerską; (Ile ziarenek piasku na plaży, ile gwiazd na niebie, tylu harcerzy na świecie). Inna interpretacja mówi, że są to nierówności symbolizujące kamienie na drodze życia, perły dobrych uczynków, trudy i znoje, radości i smutki jakie harcerz spotyka na swojej drodze życia.

Puste miejsce – pomiędzy ziarenkami piasku pozostawione jest miejsce, które symbolizuje, że jest jeszcze miejsce dla nowych harcerzy.

Ramię lilijki wskazujące północ – igła w kompasie harcerza.

Hasło „Czuwaj” – tradycyjne pozdrowienie harcerskie, które przypomina harcerzowi, że powinien być zawsze gotowy do służby Bogu i Polsce oraz czujny.

Ramiona – cztery strony świata.

Dwie gwiazdki na lilijce – Prawo i Przyrzeczenie Harcerskie, bądź czujne oczy skauta.

Trzy żołędzie na liściach dębowych – trzy Rozbiory Polski.

Dwie oliwki na liściach laurowych – dwie wojny światowe.

 

A jak to wygląda u nas? Jak wygląda droga do złożenia przyrzeczenia harcerskiego i otrzymanie krzyża wygląda w 77 Mazowieckiej Drużynie Harcerskiej. Przede wszystkim wychodzimy z założenia, że Krzyż Harcerski to nie jest jakiś tam przypadkowy znaczek, który każdy bez wyjątku musi obligatoryjnie dostać. W naszym przekonaniu „szczyt ideałów należy” się tym którzy mają świadomość wartości Krzyża Harcerskiego i są gotowi na jego przyjęcie (zarówno od strony mentalnej, jak i merytorycznej). Mamy dwa warunki, które trzeba spełnić, aby być dopuszczonym w naszej drużynie do złożenia przyrzeczenia harcerskiego:

  • po pierwsze stopień młodzika / ochotniczki
  • zdobycie zestawu 5 sprawności: ognik, sobieradek, obserwator, łazik, higienista

Spełnienie tych dwóch wymagań jest dla nas wyznacznikiem, że młoda osoba marząca o Krzyżu Harcerskim wypełniła minimum mentalne i merytoryczne, aby być prawdziwym harcerzem, który w życiu kieruje się prawem i przyrzeczeniem harcerskim. Zdajemy sobie sprawę, że nasz system może nie jest idealny… ale póki co od kilku lat doskonale się sprawdza. Warto wspomnieć, że każde przyrzeczenie harcerskie i krzyż harcerski przypięty na piersi harcerza naszej drużyny, to dla nas olbrzymie święto! Jest to moment do którego bardzo się przygotowujemy i dbamy, aby każde z tych świątecznych chwil miało wyjątkową oprawę, którą harcerz zapamięta do końca życia 🙂

 

 

 

Tekst: pwd Marcin Gmurek :wallson” HR

15 gru

90 lat 77 Mazowieckiej DH

Robert Baden-Powell mówił „Tyle do zrobienia, a tak mało czasu„.
Zupełnie nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale czas pędzi jak szalony i zwolnić nie chce.

Dziś symbolicznie wypadają urodziny 77 Mazowieckiej Drużyny Harcerskiej im. Zawiszy Czarnego i to dosyć okrągłe, bo 90-te. Tak tak… dziewięćdziesiąt lat pracy i przygód za nami. Zawsze staraliśmy się, żeby tych przygód było dużo, w końcu… „życie bez przygód byłoby głupie”. A jak wyglądały nasze pra pra początki? W roczniku z 1930 roku można było przeczytać: „Rozkazem Komendanta Chorągwi z grudnia 1929 roku utworzono w Żyrardowie 76MDH i 77MDH. Drużyna 77 nosi czarne barwy i działa przy Szkole Powszechnej im. Marii Konopnickiej w Żyrardowie, liczy trzy zastępy, w jej strukturach działa gromada wilcząt, pierwszym drużynowym zostaje phm Stefan Podgórski.

Później jakoś z górki nie mieliśmy… w 1939 roku rozpoczęła się II Wojna Światowa, a nasi harcerze wstąpili do Szarych Szeregów lub Armii Krajowej.16 kwietnia 1943 w obozie zagłady KL Lublin (Majdanek) zamordowany zostaje nasz pierwszy drużynowy – phm Stefan Podgórski. W 1945 roku kiedy tylko ustają działania wojenne, rozpoczyna się nowa karta w historii 77 Mazowieckiej Drużyny Harcerskiej. We wrześniu 1945 roku na polecenie komendanta Hufca Harcerzy, do Szkoły Powszechnej im. Marii Konopnickiej oddelegowany zostaje druh Ryszard Wiśniewski.

Filarami naszej drużyny w tamtym czasie byli: Ryszard Wiśniewski (drużynowy) , Tadeusz Czuchryta (przyboczny), Antoni Pałucki (zastępowy). 77 Mazowiecka Drużyna Harcerska w obecnym składzie i kształcie działa oficjalnie do końca 1949 roku, kiedy to z powodu prześladowań Służby Bezpieczeństwa, z funkcji drużynowego zmuszony jest zrezygnować druh Wiśniewski. 77MDH działa jeszcze ledwie kilkanaście miesięcy, do momentu kiedy hm. Henryk Godlewski (opiekun drużyny) zostaje aresztowany, a następnie skazany na dwa lata zsyłki do obozu pracy w Jaworznie.

W 1983 roku młody instruktor, druh Witold Urbański z czynnym udziałem hm. Henryka Godlewskiego i szczepowej szczepu nr 7 Anny Jarkiewicz (Puchała) doprowadza do reaktywacji 77MDH. Od tamtego momentu działamy już nieprzerwanie. W 1984 roku z rąk dh. Urbańskiego drużynę przejmuje młody instruktor phm Robert Komoń, ówczesny drużynowy 4KDH. Dochodzi wtedy do połączenia składów obu drużyn, tworząc jedną, nową jednostkę. Na pamiątkę połączenia drużyn 77MDH przyjęła nowe zielono-czarne barwy, od historycznych czarnych 77MDH i zielonych 4KDH. Druh Robert „Wodzu” Komoń został naszym drużynowym na długie 27 lat. Niestety dzień 16 czerwca 2011 roku przynosi nagłą i nieoczekiwaną śmierć druha phm Roberta „Wodza” Komonia. 1 sierpnia 2011 roku na mocy Rozkazu Specjalnego L3/2011 naszym nowym drużynowym został phm Mariusz Gmurek „Chmura”.

Tak to mniej więcej wyglądało w telegraficznym skrócie. Co nas czeka za kolejne 90 lat? Jak będziemy wyglądali za 10 lat na równej setce? Może lepiej nie tracić czasu na rozmyślania, bo życie i tak ułoży własny scenariusz. Lepiej wziąć się do pracy, przecież: „Tyle do zrobienia, a tak mało czasu…”. Uchylimy też trochę rąbka tajemnicy, że po nowym roku przy bardziej sprzyjającej pogodzie przygotujemy naszą imprezę urodzinową z oprawą godną jubileuszowi. Ale o tym niebawem…