Kategoria: Hot News

22 wrz

Wyjazd na rajd – ważna informacja

Rajd AK Kampinos - 77 Mazowiecka Drużyna Harcerska
77MDH na rajdzie rok temu

UWAGA!!! WAŻNA INFORMACJA DLA NOWYCH OSÓB W NASZEJ DRUŻYNIE.

Jutro (poniedziałek) o 18:00 zapraszamy rodziców wszystkich nowych osób w drużynie na spotkanie organizacyjne przed wyjazdem na rajd harcerski do Jaktorowa. Spotykamy się z rodzicami przy fontannie na pl. Jana Pawła II Przekażcie informację swoim koleżankom i kolegom.

Rajd odbędzie się w terminie 27-29.09.2013 (piątek-niedziela), wrócimy do domów w niedzielę około godziny 15:00. Całkowity koszt rajdu wyniesie około 25zł.

 

02 wrz

Harcerska Pamięć i Solidarność

Skauting nie jest wymyślony dla waszej uciechy, ale wiele wymaga. Nie zabierajcie się do skautingu dlatego tylko, że się wam podoba, lecz aby wprawiać się do służby dla swojego kraju. Wtedy posiądziecie ducha patriotyzmu, który każdy chłopiec winien posiadać, jeśli ma być godzien spożywania chleba.

Robert Baden-Powell

 

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska
77 Mazowiecka Drużyna Harcerska w poczcie sztandarowym Hufca ZHP Żyrardów

Tak jak to powiedział Naczelny Skaut Świata, skauting to nie tylko harce i zabawy w harcówce czy na świeżym powietrzu, nadrzędnym elementem naszej pracy harcerskiej powinna być służba. Na zabawę zwykle znajdzie się odpowiedni czas i miejsce, ale nie możemy zapominać, co jest motywem przewodnim skautingu i harcerstwa zarazem. Na potwierdzenie tych słów, można tu przytoczyć kolejną myśl Bi-Pi: „Skauting jest wielką grą uprawianą przez przyjaciół w służbie”.

Przełom sierpnia i września to czas wzmożonej pracy. Podsumowujemy obozy, pracujemy nad rozpoczęciem nowego roku harcerskiego, przygotowujemy w szkołach nabory do naszych drużyn. Jednocześnie nie możemy zapomnieć o służbie krajowi i oddaniu odpowiedniej czci, tym którzy poświęcili się dla naszej ojczyzny. W ciągu zaledwie kilku dni, hufcowy poczet sztandarowy bierze udział w kilku uroczystościach, okazując tym samym swój patriotyzm, solidarność i pamięć.

77Mazowiecka Drużyna Harcerska
77Mazowiecka Drużyna Harcerska ze swoim pierwszym powojennym drużynowym

30 sierpnia z okazji dnia Wolności i Solidarności przedstawiciele prawie wszystkich żyrardowskich drużyn harcerskich wzięli udział w uroczystym apelu zorganizowanym na żyrardowskim skwerze NSZZ Solidarność. Dzień ten to rocznica podpisania porozumień sierpniowych, ustanowiona w celu upamiętnienia historycznego zrywu Polaków do wolności i niepodległości z 1980 roku, który zapoczątkował proces upadku komunizmu i wyzwolenia narodów Europy Środkowej i Wschodniej. W imieniu hufca kwiaty pod pomnikiem złożyła dh komendantka naszego hufca – hm Beata Marzęda Przybysz. Zaś zaledwie dwa dni później (1 września) spotkaliśmy się na żyrardowskim cmentarzu, aby uczestniczyć w obchodach 74 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej (wydarzenia, które pochłonęło życie 5,5 miliona Polaków i zaważyło na kolejnych 50 latach historii naszego kraju). Przed kaplicą cmentarną odprawiona została uroczysta msza w której wzięli udział kombatanci, przedstawiciele władz miejskich, mieszkańcy Żyrardowa oraz oczywiście harcerze z Hufca ZHP Żyrardów. Po mszy przeszliśmy pod pomnik ofiar roku 1939 i 1944, gdzie wszystkie delegacje (w tym nasza hufcowa) złożyły kwiaty i wieńce.

no images were found

28 sie

Nowy rok harcerski – newsy

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska - Obóz OKartowo 2013Obozem zakończyliśmy a zarazem rozpoczęliśmy nowy rok harcerski. Na progu nowego roku wypada wszystkim naszym harcerzom życzyć zapału do pracy i zdeterminowanego podążania w kierunku szczytu ideałów, jakim jest harcerski krzyż.

 

Rada drużyny zaplanowała na wczorajszym spotkaniu rozkład jazdy naszej drużyny na miesiąc wrzesień. Myślę, że nikt się nie będzie nudził, a frekwencja na zbiórkach będzie identyczna z frekwencją wyborczą na Kubie u towarzysza Fidela (dla niewtajemniczonych – blisko 100%). Wrzesień to przede wszystkim nabór do drużyny (15.09 oraz 22.09), ale również spływ kajakowy czy Rajd Szlakami Grupy AK Kampinos. Dokładne terminy zbiórek znajdziecie oczywiście w naszym kalendarzu.

 

Życie Żyrardowa - relacja z obozu 77MDHW najnowszym numerze Życia Żyrardowa (z wtorku 27.09.2013) można znaleźć relację ze wspólnego obozu 77MDH i 9WDH. Artykuł fajny (na pół strony), okraszony równie fajnymi zdjęciami naszej ekipy. Jeżeli ktoś ma ochotę przeżyć obóz raz jeszcze, to warto nabyć gazetę na pamiątkę.

 

Informujemy również, że niebawem powstanie w naszej drużynie kolejny zastęp. Wraz z wrześniowym naborem zacznie działać w 77MDH zastęp męski, oznaczony jako Zastęp II Orły. Pomysłodawcom/inicjatorom przedsięwzięcia życzymy sukcesów na nowej drodze życia 🙂 Mamy nadzieję, że Zastęp V Niedźwiedzie, będzie miał już niebawem godnych rywali w naszej codziennej, harcerskiej rywalizacji.

22 sie

Jak to było w Okartowie – wg Ąckiej

admin_wallson / Blog, Hot News / / 0 Comments
77 Mazowiecka Drużyna Harcerska - Okartowo 2013
Zastęp Sztabowy i przeklęta Sabaka

9 Sierpnia o godzinie 16.00 spotkaliśmy się przed szkołą nr. 4 aby razem wyruszyć na dla niektórych kolejny a dla niektórych pierwszy obóz w gronie 77MDH. Podróż mijała nam bardzo sprawnie mimo deszczu który pojawił się już w Sochaczewie. Jak z deszczem wyjechaliśmy, tak z deszczem dotarliśmy na miejsce, gdzie jak rok temu gościła nas baza namiotowa Hufca ZHP Zgierz w Okartowie.  Zapowiadała się dość nieprzyjemna noc, gdyż słychać było grzmoty a w oddali widoczne były błyskawice. Pogoda nie pozwoliła nam na wieczorne ognisko, więc schowaliśmy się pod jeden namiot by chociaż wspólnym śpiewaniem zakończyć ten dzień. Długo nie pośpiewaliśmy gdy zaraz nasz drużynowy ogłosił ewakuację. Gdy burza trochę ustała powróciliśmy do namiotów by położyć się spać.

Dość ciężka noc za nami co było widać po niektórych twarzach na porannej pobudce 🙂 Dzień pierwszy czyli budowanie obozowiska + przyjazd 9WDH która od tego momentu towarzyszyła nam na obozie. Dużo zrobić nie mogliśmy przez nadal towarzyszący nam deszcz, chodź dla niektórych wariatów był on świetną zabawą. Dobrze wiemy że deszcz=kałuże z błotem, co daje wielką frajdę skakania po nich…  jednym słowem kąpiel błotna. Po obiedzie przyszedł czas na dłuuuugą poobiednią czyli zajęcia w podgrupach.

Drugi dzień mijał nam na kończeniu budowy obozowiska,  kąpieli i żeglowaniu po Jeziorze Tyrkło pod okiem dh. Karola z 9WDH. Było to dla nowe, acz bardzo ciekawe doświadczenie! Kolejny dzień obozu zapowiadał się być bardzo przyjemnym dniem. Tradycyjnie pobudka, śniadanie, apel a po południu plażowanie i kąpanie nad Śniardwami.

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska - Okartowo 2013
Pompki i licytacje – dosyć częsty element tego obozu

Wtorek (13.08.2013) był dniem w którym zaplanowaliśmy wędrówkę do Mikołajek, gdzie zastępy miały przeprowadzić zwiad, który później miał być przedstawiony przy wieczornym ognisku. Dodatkowo zwiad do przeprowadzenia nie był taki prosty, gdyż większość harcerzy zmagało się z próbą milczka w ramach sprawności 3 pióra. Oczywiście do wieczora odpadła większość, a z nielicznych osób wytrwała jedynie dh.Beata Śliwa „Bąku”. Wracając z Mikołajek zahaczyliśmy o miasto Ryn które częściowo zwiedziliśmy (zamek + starówka).

Piąty dzień obozu był dniem na sportowo. Udaliśmy się nad jezioro Śniardwy gdzie w czteroosobowych (mieszanych) zespołach braliśmy udział w przeróżnych konkurencjach. Na drużynę wygraną czekały pyszne lody, a na przegraną pyszny zestaw pompek 😀 Tego dnia drużyny brały udział w przeciąganiu liny, biegach przełajowych, wyścigu w wodzie po pas, oraz sztafecie sprawnościowej. Nie da się ukryć, że sił trochę przy tym zostawiliśmy a obiad smakował wyjątkowo wybornie.

Za nami już ponad połowa obozu co oznacza że ? Że czas szybko leci, a przed nami kolejny ciekawy dzień. Tego dnia (z okazji Święta Wojska Polskiego) wybraliśmy się do Okartowa  na dzień otwarty do jednostki wojskowej. Gdy dotarliśmy na miejsce okazało się, że zostaliśmy przez harcerzy ze Zgierza wprowadzeni w błąd, a efekcie spóźniliśmy się jeden o dzień. Nic się jednak nie stało, przed bramą zrobiliśmy sobie  pamiątkowe zdjęcie i po godzince czasu wolnego i buszowania po Orzyszu, wróciliśmy do obozowiska, gdzie zastępowi zostali wezwani do namiotu sztabowego. Każdy zastępowy musiał wylosować karteczkę z nazwą dobrze znanej bajki, którą wieczorem ze swoim zastępem musiał przedstawić w dość nowoczesny i ciekawy sposób na przedstawieniu teatralnym.  Po tym pokazie można stwierdzić że talent aktorski w naszych harcerzach szybko wzrasta.

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska - Okartowo 2013
Zastęp I „Lisy” ze swoją dumną zastępową

Przed nami kolejna noc a po nocy dzień w którym po śniadaniu odwiedziliśmy dobrze już nam znane jezioro Śniardwy. Relax, odpoczynek, i zabawy w wodzie dały nam sił na przygotowanie się do imprezy na orientację zwanej INO. Punkty z niej zdobyte wliczały się do punktów z biegu sobotniego. Mimo wielkiego wysiłku i wszelkich starań wszystkich uczestników INO ukończyły zaledwie trzy osoby. Dla pozostałych była to nauczka, aby precezyjnie wyznaczać azymuty, odmierzać parokroki i wierzyć tylko samemu sobie.Dzień (jak każdy na obozie) zakończyliśmy obrzędowym ogniskiem. Ogłoszenie ciszy nocnej oznacza czas na sen i wszelki spokój. Ta noc jednak do takich nie należała ponieważ w pierwszej fazie snu z ust naszego drużynowego usłyszeliśmy alarm mundurowy. Szykowała się wyjątkowa noc, która przytrafiła się mi dh. Majewskiej „Ąckiej” . Tej nocy z rąk drużynowego otrzymałam Krzyż Harcerski. Przy przyrzeczeniu towarzyszył mi wielki księżyc wyglądający jak biszkopt, wokół niego pełno gwiazd a tuż za mną tafla spokojnego jeziora, największego jeziora w Polsce 🙂 Noc była naprawdę bardzo piękna i na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Po przyrzeczeniu wróciliśmy do obozu aby już spokojnie pójść spać i zebrać siły na zbliżający się oczekiwany przez wiele osób dzień.

Sobota czyli bieg na stopień zaliczający obóz, właściwie najważniejszy dzień na tym obozie. Osoby walczące o stopień, startowały indywidualnie. Trasa do przejścia choć dość krótka, ze względu na bogate ukształtowanie terenu i wiele mocno rozgałęzionych dróg, do najłatwiejszych nie należała. Bieg rozpoczęty zaraz po obiedzie przebiegł nad wyraz sprawnie, znakomita większość osób odnalazła punkty, na których instruktorzy sprawdzali posiadana wiedzę. Sobota oznaczała również że przed nami ostatnia noc tego obozu, ostatnia noc czyli ostatnie ognisko przy którym każdy kto chciał mógł siedzieć ile dusza zapragnie lub oczy wytrzymają.

Pobudka w niedzielę niestety była baaaardzo wczesna i zaskakująca. Już o 6:00 zaczęliśmy demontować nasz obóz i szykować się do wyjazdu. Po szybkim śniadaniu przyszedł czas na apel i ogłoszenie wyników biegu zaliczeniowego. Odczytany przez Chmurę rozkaz dał nam dużo radości, bo właściwie wszyscy startujący w biegu otrzymali zasłużony awans. Dodatkowo pochwałę za najlepszy wynik w biegu otrzymał Mak Gajwer w czasie tego obozu nazywany przez wszystkich Aryjczykiem. Tym samym nasz obóz dobiegł końca… po blisko 5 godzinach podróży dotarlismy do domów.