Kategoria: Relacje ze zbiórek

28 lut

Dzień Myśli Braterskiej 2019

77 Mazowiecka Drużyna HarcerskaZa nami Dzień Myśli Braterskiej, czyli najważniejsze święto skautów na całym świecie. 162 rocznicę urodzi sir Roberta Baden-Powella spędziliśmy w gronie naszego macierzystego hufca na uroczystym kominku. Po bardzo mroźnej, acz naprawdę świetnej grze terenowej w roku ubiegłym, z zainteresowaniem przyjęliśmy taką odmianę 😉
Zbiórkę rozpoczęliśmy od uroczystego apelu, podczas którego zasłużeni instruktorzy otrzymali od Naczelniczki ZHP hm. Anny Nowosad listy pochwalne. Wręczone zostały również odznaczenia za zaliczenie służby instruktorskiej. Po części oficjalnej usiedliśmy w kręgu, aby zobaczyć w jaki sposób każda z hufcowych jednostek przygotowała fragment życiorysu sir Roberta Baden-Powella. Bawiliśmy się naprawdę świetnie, ale wszystko co dobre szybko się kończy… i trzeba było wracać do domów. Podziękowania dla pwd. Daniela Jakubowskiego za sprawne i ciekawe poprowadzenie kominka.

28 gru

Nasze Drużynowe Święta

Ostatnim naszym spotkaniem w 2018 roku była Drużynowa Wigilia, która odbyła się w harcówce. Wyszło rodzinnie i bardzo klimatycznie, a atmosfera w harcówce co tu dużo mówić była bardzo gorąca 😉 Blisko 40 osób w niedużym pomieszczeniu + a do tego płonący kominek był gwarancją absolutnie tropikalnej temperatury. Jak co roku zastępy za zadanie miały przygotować potrawy na nasz wigilijny stół i wywiązały się z tego naprawdę świetnie! Smażona rybka smakowała wybornie, pierogi od Mammutów to jak zawsze poezja smaku… a słodkości od Orłów to dosłownie palce lizać 😉 Po kilku latach przerwy wróciliśmy do zabawy wymieniania się własnoręcznie przygotowanymi prezentami. Trzeba przyznać, że inwencja twórcza naszych harcerzy potrafi zaskoczyć… dzięki czemu było z tego sporo radości.
Okazuje się, że kolacja wigilijna to nie był koniec atrakcji tego dnia!

27 lis

Rajd Duch + zbiórka drużyny

Za nami wspaniały weekend (24-25.11.2018)! Starsza część drużyny poharcowała solidnie na Rajdzie Duch w Brodnicy (kujawsko-pomorskie), młodsza natomiast podszkoliła się z technik harcerskich i orientacji w terenie. Ale po kolei…

Już w piątek przed południem, reprezentacja 77MDH zbudowana w oparciu o Zastęp II Orły i Zastęp III Żbiki ruszyła pociągiem do Brodnicy. Ekipa otrzymała wsparcie w postaci dwóch opiekunów: Wallsona z Zastępu LXXVII Mammuty oraz  zaprzyjaźnionego z nami pwd. Oskara Pardyaka z Otwocka. Dojazd z Żyrardowa do Brodnicy transportem zbiorowym nie jest najłatwiejszy (raptem 4 przesiadki), ani najszybszy (około szczęściu godzin). W  sumie można to jednak uznać za element przygody 😉 Na dobre nasza przygoda zaczęła się jednak wraz zakończeniem rajdowego świeczowiska, wtedy to zgarnęliśmy do plecaków termosy z gorącą herbatą, na siebie zarzuciliśmy sporo ciepłych ciuchów i ruszyliśmy na całonocną trasę po Brodnicy i okolicach. Pierwszy raz spotkaliśmy się na rajdzie z brakiem papierowej mapy, którą zastąpiła nawigacja google… co naszym skromnym zdaniem jest dosyć śmiałą koncepcją 😉 Taka nawigacja do wycieczek pieszych jest mało poręczna i dokładna (lepszy byłby np. Locus lub inna apka dedykowana do turystyki). Na mapie zabrakło też zaznaczonych punktów kontrolnych co momentami wprowadzało chaos i naszą dezorientację. Daliśmy jednak sobie radę, w czym wydatnie pomagała dobra znajomość terenu, maszerującego z nami Wallsona. Trasę zaczęliśmy przy baszcie zamkowej w Brodnicy, a następnie przez Tamę Brodzką, dookoła jeziora Bachotek wróciliśmy do szkoły na nocleg, pokonując w 9 godzin blisko 30km, zaliczając przy tym 7 punktów kontrolnych. Trasa niewątpliwie ładna, szkoda tylko że przemaszerowana nocą, bo nie mogliśmy cieszyć się pięknymi widokami Pojezierza Brodnickiego. Na duży minus trzeba zaliczyć fakt, że ponad 2km musieliśmy przejść wzdłuż ruchliwej trasy nr 15, truchlejąc przy każdym mijającym nas tirze. Zaś z trasy zapamiętamy rewelacyjny pierwszy punkt kontrolny, który przygotowany został w klimacie escape room, a jego zwieńczeniem było wejście na basztę zamkową. Po powrocie do szkoły wszyscy zgodnie ułożyli się do snu, delektując się ciepełkiem własnego śpiwora. Nie przeszkadzały nawet drużyny z tras H i HS, które około 9:00 wychodziły na swoją trasę, robiąc podobno przy tym sporo hałasu. W sobotę organizatorzy rajdu przygotowali jeszcze dla nas turniej między wszystkimi patrolami, oraz wędrownicze spotkanie integracyjne w brodnickim domu harcerza. Niedziela była dla nas bardzo krótka, bo czasu po pobudce wystarczyło na szybkie śniadanie i apel kończący rajd, po którym biegiem udaliśmy się na stację PKP. Wyniki rajdu ogłoszone podczas apelu przysporzyły nam wiele radości, bo nasz patrol „Oskar dla 77” zajął pierwsze miejsce na trasie wędrowniczej!! Ze smutkiem pożegnaliśmy Brodnicę, tak bliską naszemu zielono-czernemu sercu i znów zaliczając 4 przesiadki wróciliśmy do domu 😉

W niedzielę 25.11.2018 ta młodsza część drużyny, która nie pojechała do Brodnicy spotkała się na zbiórce szkoleniowej. Dziewczyny z Zastępu I Lisy i Zastępu V Niedźwiedzie szkolili się na leśnych zajęciach przygotowanych przez Chmurę i Rzurawia

 

19 lis

100 lat Niepodległości

Kto choć trochę przyłożył się, lub aktualnie przykłada się do nauki historii w szkole, doskonale wie, że losy naszego państwa od zawsze były zarazem barwne i tragiczne. Zapewne po trochu spowodowane jest to naszym położeniem między dwoma mocarstwami, a po trochu zwyczajnym brakiem szczęścia. Jako państwo mieliśmy w swojej historii dni chwały, kiedy ziemie polskie sięgały od Bałtyku, po Morze Czarne, przytrafiały się też niestety nam wielkie tragedie, jak np. w roku 1795, kiedy za sprawą trzech pazernych sąsiadów Polska całkowicie zniknęła z mapy świata. Przez długie 123 lata musieliśmy akceptować zwierzchność trzech najeźdźców, znosić krzywdy i upokorzenia. Wszystko zmieniło się wraz z zakończeniem I Wojny Światowej, kiedy nasz upór i sprzyjająca sytuacja polityczna zaowocowały odzyskaniem w 1918 roku upragnionej niepodległości.

W 2018 roku jak łatwo policzyć przypada równa 100 rocznica, kiedy Polska narodziła się na nowo. Przez te 100 lat wydarzyło się naprawdę dużo, może nawet trochę za dużo jak na średniej wielkości kraj jakim jest Polska. Pomiędzy 1918 a 2018 rokiem przez nasz kraj przewaliły się dwie wojny światowe doszczętnie go rujnując i dewastując. Przez ponad 40 lat musieliśmy się mierzyć z komunistyczną zarazą, która spowalniała nasz rozwój i w sumie niewiele różniła się od tego z czym mieliśmy do czynienia przed 1918 rokiem.

Na szczęście od blisko 30 lat możemy cieszyć się wolnością i w gronie harcerzy naszego hufca świętować takie wspaniałe jubileusze jak 100 rocznica odzyskania niepodległości. W niedzielę 11 listopada 2018 spotkaliśmy się w Międzyborowie, aby wraz z innymi harcerzami Hufca ZHP Jaktorów świętować 100 lat Niepodległej. Obchody rozpoczęliśmy uroczystą mszą i odśpiewaniem naszego hymnu. Po mszy przenieśliśmy się na Wydmy Międzyborowskie, gdzie wzięliśmy udział w poświęceniu nowego Krzyża Powstańczego, który dawno temu został ustawiony przez żyrardowskich harcerzy. Po tej uroczystości wraz z władzami gminy i mieszkańcami stanęliśmy wokół ognia aby odśpiewać najbardziej znane pieśni patriotyczne. Więcej zdjęć z tych uroczystości można znaleźć tu.