Tag: 77mdh

27 mar

Mamucie INO

Mimo, że wiosna nadejdzie za kilka, już dziś można było ją poczuć. A wszystko dzięki zbiórce drużyny zorganizowanej przez Zastęp LXXVII „Mammuty” w osobach Małysza, Chmury i Wallsona. Każda zbiórka 77MDH to nieprzerwane pasmo niespodzianek… idąc na zbiórkę nie wiadomo czego można się spodziewać 😉 Dziś okazało się, że zastępy będą musiały zmierzyć się z niekompletną mapą i dotrzeć w wyznaczone miejsce w którym czekali organizatorzy zbiórki. Łatwo nie było… na starcie czekał na nas list i ukryty w terenie fragment mapy, który poprowadził do pierwszego punktu przelotowego. Zanim dotarliśmy na miejsce przeznaczenia, odwiedziliśmy 4 punkty przelotowe, w których czekały na nas kolejne brakujące fragmenty mapy. Po drodze mijaliśmy wiele dowodów na to, że wiosna jest już tuż 🙂 W lesie można spotkać sporo zwierzyny, jak również sporo zielonych pączków na drzewach.

Po dotarciu do Chmury i Wallsona, okazało się, że to jeszcze nie koniec zbiórki… po szkoleniu z posługiwania się busolą, które przeprowadził dla nas Małysz, każdy z nas otrzymał busolę i kartę patrolową, po czym ruszył na trasę bardzo sympatycznego i malowniczego INO.  Tu największą sprawnością wykazał się Wizjer, pokonując trasę w najlepszym czasie. Na koniec posiedzieliśmy jeszcze przy ognisku, upiekliśmy co kto miał, oraz ustaliliśmy plany na dni kolejne.

Na zbiórce byli: Chmura, Wallson, Bzyku, Małysz, Pestka, Ałycza, Wilku, Wichura, Gruszka, Igła, Beza, Mocher, Szycha, Luby, Haski, Wąski, Puchacz, Dudek, Huragan, Sir, Wizjer, Gustlik, Rogu, Mały, Domin

20 mar

Zbiórka według Żbików

77Mazowiecka Drużyna Harcerska - Zastęp III Żbiki

Przyszła niedziela, a z nią zbiórka organizowana przez Zastęp III Żbiki. W niedziele 12 marca spotkaliśmy się na Skarpie w całkiem niezłej frekwencji 🙂 Poczekaliśmy aż wszyscy się zbiorą by Szycha mógł opowiedzieć przebieg zbiórki. Jak się chwilę później okazało czekają na nas 4 gry. Pierwsza na rozruszanie to berek w nieco innym wydaniu… Stanęliśmy w kręgu parami tak, że jedna osoba była za drugą. Dwie osoby na około  się  ganiały i zmieniały  tak, że wbiegało się przed osobę ze środka koła i ta, która była ..z zewnątrz” musiała uciekać. Druga z gier to znana nam już zabawa w flagi. Podzieleni na 3 drużyny (wykorzystywane w późniejszych grach) broniliśmy swoich terenów na których porozwieszane były barwy, musieliśmy je przejąć tak by nie zostać złapanym przez przeciwną drużynę. Trzecia z zabaw to gra w chowanego. W takich samych drużynach wybraliśmy 3 osoby,  jedną chowającą się i dwie szukające. Te wybrane osoby miały 2 minuty na schowanie się bądź szukanie osób z drugiej drużyny. Ostatnia z przygotowanych gier ,,Świetlik na dźwięk była dość interesująca. Druh Haski miał urodziny więc z tej okazji został ,,świetlikiem” 😀 W lesie w tym czasie zrobiło się ciemno więc było to dodatkowe utrudnienie. Haski wyleciał w las, a my wszyscy razem zaczęliśmy go szukać. Musiał on co chwila gwizdać żebyśmy go odnaleźli. Po takiej ogromnej dawce zabawy i szaleństwa na końcowe urozmaicenie, zostało przylanie na szczęście druhowi Haskiemu w tyłek. Zbiórka była dość późno więc niedługo po tym rozeszliśmy się do domu. Dziękujemy Żbikom za wspaniale spędzony czas i dawkę przyjemności przed ciężkim tygodniem 🙂 

Na zbiórce byli: Chmura, Małysz, Panda, Wizjer, Gwiazda, Haski, Gustlik, Szycha, Rogu, Grożen, Wilku, Gruszka, Huragan, Mały, Domino, Ser

08 mar

Wiosenne harce Orłów

Nadeszła pierwsza niedziela marca, a z nią piękna, słoneczna, wiosenna pogoda! Czas się zatem wybrać się na zbiórkę 🙂
Tym razem jej organizatorem  był Zastęp II Orły.
Spotkaliśmy się o godz. 11.00 w nieco innym miejscu jakim są Górki Międzyborowskie. Przyszło nas naprawdę bardzo dużo i wszyscy z pozytywną energią. Odbyliśmy tradycyjnie meldunek, a następnie Wilku opowiedziała co nas czeka na dzisiejszej trasie. Został ustalony czas wyruszania no i się zaczęło… :D. Pierwszym punktem na tej zbiórce u Gruszki było wypatrzenie przez lornetkę literek poprzyczepianych na drzewach i ułożenie je w pewien wyraz. Wszystko odbywało się na czas. Kolejny punkt u Wichury był nie lada wyzwaniem. Na zastępy czekał tam mini bieg z przeszkodami,a na nim zadania takie jak: pajęczynka, skoki ,,żabki”, kręcioł i rzut szyszką do celu. Trochę ruchu nigdy nie zaszkodzi. Na trasie nie mogło również zabraknąć ciekawej krzyżówki z wyjątkowym hasłem. Punkt Igły polegał na przyszyciu dwóch kawałków materiału do siebie, a punkt Wilka na zgadnięciu 10 różnic z dwóch obrazków oddalonych od siebie. Można było sprawdzić swoją spostrzegawczość. Ostatnim już punktem było uzupełnienie pustych luk w przydzielonej zastępowi piosence harcerskiej. Gdy wszyscy uporali się już z zadaniami na zakończenie czekało ognisko, upiekliśmy kiełbaski, porozmawialiśmy, pośmialiśmy się i przyszła pora na wyniki. Nie dużym zdziwieniem było to,że zbiórkę wygrały Mammuty :D. 2 miejsce zajęły Żbiki, 3 miejsce Niedźwiedzie, a 1 Lisy z drobnymi wyjątkami. Nagrody były dość interesujące, takie jak uścisk dłoni prezydenta czy nawet ,,disajnerskie” okulary. Trudno było kończyć tak wspaniałą zbiórkę z cudowną jak na zamówienie pogodą ;). Omówiliśmy jeszcze najbliższe plany i pomału wracaliśmy na stację w Międzyborowie. Nie obyłoby się również bez pamiątkowej fotki. Za tydzień czeka na nas zbiórka przygotowana przez Zastęp III Żbiki, mamy nadzieję, że znów będziemy w tak licznym gronie dobrze się bawili :).

Na zbiórce byli: Chmura, Wallson, Bzyku, Małysz, Pestka, Ałycza, Wilku, Wichura, Gruszka, Igła, Szóstka, Beza, Mocher, Szycha, Luby, Haski, Wąski, Grożę, Puchacz, Panda, Dudek, Huragan, Sir, Wizjer, Gustlik, Rogu 

03 mar

Ognisko z okazji DMB

Choć z małym opóźnieniem udało nam się spotkać by uczcić wspólnie Dzień Myśli Braterskiej :).

W ubiegłą niedziele spotkaliśmy się o godz. 16.00 na miejscu Wielkanocnym, by spędzić razem czas  przy ognisku z okazji święta harcerek i harcerzy na całym świecie. Gdy wszyscy się już zebrali Wichura rozpaliła nasze ognisko, Szycha został mianowany strażnikiem ognia, a my zaczęliśmy śpiewać nasze tradycyjne harcerskie piosenki. Pogoda w tym dniu nie była łaskawa dlatego zmagania z ogniem były dość wyczerpujące :D. Jednak to nie przeszkodziło nam w wspólnej rozmowie i śpiewaniu. Omówiliśmy wszystkie ważne dla nas sprawy i plan działania na najbliższy okres czasu. Według Roberta Baden – Powella ,, Każdy osioł potrafi być dobrym skautem podczas pogody” 😉 W tym dniu próbowaliśmy się także połączyć myślami i duchem ze scoutami na całym świecie. Rozmyślaliśmy jak u nich wygląda harcerstwo i jak wspaniałymi ludźmi muszą być. Ogniska w naszej drużynie to coś co bardzo lubimy, choć można się czasem nieźle ,, uwędzić ” to spędzanie czasu przy ognisku jeszcze bardziej nas ze sobą zbliża. Po około 3 godzinach rozeszliśmy się do domów. Przed nami wiosna, czyli czas w którym można ruszyć z jeszcze większą energią i determinacją do harcerskiego życia. Zbiórki zapowiadają się teraz bardzo interesująco więc z niecierpliwie ich wyczekujemy 🙂

Na ognisku byli: Chmura, Bzyku, Wallson, Pestka, Ałycza, Wilku, Wichura, Grucha, Igła, Szycha, Gwiazda, Dudek, Wizjer, Wąski, Huragan, Rogu, Mały