Tag: drużyna harcerska

21 sie

Stare Karpno – HAL2023

Kiedy inni mają obóz dawno za sobą, my dopiero zaczynamy. Połowa sierpnia dla naszej drużyny to już od kilku lat standardowy termin Harcerskiej Akcji Letniej. W tym roku (11-20.08.2023) pokusiliśmy się też o znaczące zmiany… po kilku latach obozowania w Szklanej Hucie k. Białogóry, w tym roku postawiliśmy na Stare Karpno na Kaszubach k. Lipusza.

Choć wszystko ostatecznie było w najlepszym porządku, do Starego Karpna ruszaliśmy z niemałymi obawami. Drużyny z naszego rodzimego Hufca ZHP Jaktorów , które odwiedziły HBO Stare Karpno trzy tygodnie przed nami, delikatnie mówiąc do zadowolonych nie należały. Baza była kompletnie nieprzygotowana na przyjęcie harcerzy z naszego hufca, a sprzęt wydany przez bazę pozostawał wiele do życzenia. Negatywne wspomnienia hufca odnośnie HAL 2023 pogłębiane były przez totalny chaos, który generowała obsługa bazy, oraz fatalną pogodę od pierwszego do ostatniego dnia pobytu.

Z naszym pobytem już tak źle nie było, bo przede wszystkim pogodę trafiliśmy wyborną, a obsługa bazy się chyba trochę ogarnęła. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że HBO Stare Karpno ze swoim standardem pozostaje bardzo daleko w tyle za tym co oferują inni np. (Szklana Huta – Hufca ZHP Lębork czy Berdo – Hufca Ziemi Sanockiej) . Niemniej tereny dookoła bazy mają ogromny potencjał i harcuje się tu świetnie. 

18 cze

Podsumowanie #HRR2023PL

Wszystko co dobre szybko się kończy… tylko czemu aż tak szybko? Trzy dni harcowania na Harcerski Rajd Radziejewski na które czekaliśmy cały rok przeleciały szybko jak z bicza strzelił. Ale spokojnie, za rok znów się spotkamy!! Wróbelki ćwierkają, że w 01.01.2024 o północy wystartuje rejestracja na #HRR2024PL, a w terminie 14-16.06.2024 na leśnej polanie w Lesie Radziejewskim znów staną harcerskie namioty 🙂

Z perspektywy kilkudziesięciu godzin oceniamy, że była to jedna z bardziej udanych edycji! Dopisali uczestnicy, którzy dotarli do nas z najdalszych rejonów Polski. Oprócz stałych bywalców z Sochaczewa, Sokołowa Podlaskiego, Konstantynowa Łódzkiego czy Warszawy, podczas tej edycji mieliśmy patrole, które w linii prostej (dom – Las Radziejewski) mieli do przebycie ponad 350km. Mówimy tu o ekipach z Międzyrzecza oraz Żywca.  Dopisali też sponsorzy: jeden z największych sklepów ze sprzętem turystycznym – SKLEP PODRÓŻNIKA oraz BUSHMEN  – Travel Gear, czyli największy specjalista w Polsce od tak ostatnio popularnych hamaków, tarpów i sprzętu outdoorowego. Pogoda w sumie też dopisała… bo nie licząc małego deszczyku w sobotę wieczorem, raczej świeciło słońce. 
 
Podczas tegorocznej edycji HRR’a organizatorzy z 77MDH przygotowali dla uczestników przeróżne, bardzo wyszukane zadania! Korzystając z wykrywacza metali uczestnicy musieli rozminować pole, strzelali do celu z trebusza (machiny oblężniczej) czy przygotowywali na czas miejsce na biwak w hamaku. Jak co roku dla zaproszonych gości, oraz około 200 uczestników w naszej Harcerskiej Operze Leśnej odbył się wyjątkowy koncert. Tegoroczną gwiazdą, która wystąpiła na naszej scenie był bard Tomek Lewandowski, oraz zespół The Tonacja.
 
Tegoroczne podium wyglądało następująco:
 
06 lut

WOŚP’owe Podsumowanie

admin_wallson / Hot News / / 0 Comments

Czas na nasze coroczne WOŚP’owe  podsumowanie!

Przyznać musimy uczciwie, że pogoda raczej nie rozpieszczała (ale spokojnie… bywało gorzej). Chłodny wiatr zawiewał mocno, ale gorące serca Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dały radę 🙂 W tym roku wolontariusze z 77 Mazowiecka Drużyna Harcerska dopisali, a na ulice Żyrardowa i okolic wyruszyło aż 9 ekip z puszką, po 3-4 osoby każda (łącznie 32 osoby). Właściwie każda z 9 ekip kwestowała przynajmniej 4 godziny, z uśmiechem na ustach pobrzękując puszką i niekłamaną radością przyklejając czerwone serduszka dla kolejnych hojnych darczyńców. No chyba i najważniejsze!! Tegoroczna kwesta 77MDH dla WOŚP finalnie okazała się dużym sukcesem, bo ubiegłoroczny wynik przekroczyliśmy i to znacznie!! Łącznie udało nam się zebrać:
 

13465,42 zł

02 lis

Biwak Jesienny 77MDH

Jadąc na biwak harcerski warto pamiętać słowa Naczelnego Skauta Świata:
” Istotę życia skautowego stanowi pełne tężyzny życie w tereniesir Robert Baden Powell 

 

Wracamy do Starych Bud po trzech latach przerwy

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska - Biwak JesiennyPo blisko trzech latach przerwy spowodowanej pandemią, nasza drużyna wybrała się w końcu na nasz tradycyjny Biwak Jesienny. Impreza ta dla naszej drużyny nierozerwalnie łączy się z okolicami wsi Stare Budy niedaleko Młodzieszyna. Jest to typowy biwak harcerski, podczas którego kładziemy nacisk na szkolenie naszych harcerzy. Każda wizyta w tych wspaniałych okolicach, to dla nas wielkie wydarzenie, bo czujemy się tu jak w domu. Przez 25 lat poznaliśmy okoliczne lasy na wylot i bardzo doceniamy ich niezwykłą malowniczość. Oprócz (do niedawna) rozległych obszarów leśnych, można tu spotkać niesamowite wzniesienia (formy polodowcowe). Całości dopełniają przepiękne cmentarze z września 1939 (Bitwa nad Bzurą) oraz mnóstwo dzikiej zwierzyny. Wydaje się, że jeśli nic nam nie przeszkodzi, to wrócimy do Starych Bud wiosną na „Biwak Wiosenny 77MDH”.

Prawie 50 osób na biwaku 77MDH

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska - Biwak JesiennyTegoroczny biwak był dla nas na swój sposób wyjątkowy… po pierwsze wróciliśmy do Starych Bud po dość długiej przerwie. A po drugie… jeszcze nigdy nie pojawiliśmy się tu aż tak szerokim składem. Nasze ostatnie zbiórki naborowe okazały się sporym sukcesem, dlatego prawie 50 osób na biwaku było dla nas sporym zaskoczeniem i wielkim wyzwaniem. Biwak harcerski to też wyzwanie dla uczestników tym bardziej jeśli program jest napięty i nie ma czasu na nudę 🙂 Patrząc na to wszystko okiem instruktora, niewątpliwie z wielu osób będziemy mieli wiele pociechy. Bez wątpienia u znakomitej większości nowych osób widać ogromne chęci i zaangażowanie. Kilku asów niewątpliwie czeka jeszcze długa droga, aby odnaleźć się w harcerskich realiach.

Jak na biwak harcerski przystało, było intensywnie

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska - Biwak JesiennyZe względu na fakt, że weekend ma zaledwie trzy dni, nasz Biwak Jesienny musiał być bardzo intensywny! Co godne uwagi, w czasie jego trwania udało nam się wykonać praktycznie wszystkie pierwotne założenia. W piątek udało nam się dokonać podziałów i przydzielić nowe osoby do zastępów, chociaż nasza pora przybycia była dosyć późna. W sobotę (korzystając z pięknej pogody) udało się przeprowadzić długą, ale bardzo ciekawą grę terenową. Datę tą na długo zapamięta najpewniej Mucha i Chałwa, które otrzymały zielono-czarne barwy drużyny. Dzień udało się podsumować ogniskiem drużyny, ale co istotne nie był to ostatni punkt programu zaplanowany na ten wieczór (i noc). Najpierw w gronie instruktorów, na przepięknym cmentarzu wojskowym w Leontynowie zobowiązanie instruktorskie złożył dh Michał Laskowski „Gustlik”. Historia zatoczyła tu koło, bo dokładnie 6 lat wcześniej Gustlik składał w tym samym miejscu przyrzeczenie. Następnie, po niespodziewanym alarmie mundurowym na cmentarz do Leontynowa przyszła pozostała część drużyny, a krzyż z rąk drużynowego otrzymał Kornik i Fikoł. W niedzielę, przed apelem końcowym rozegraliśmy biega na orientację z busolą. Ogromne brawa za jego ustawienie należą się Plejbojowi i Rzurawiowi, bo zrobili to perfekcyjnie. Gratulacje należą się też Minionej, który jako trzecia osoba na biwaku otrzymała barwy drużyny. Trzeba przyznać, że po takiej bombie pozytywnych wrażeń, nie za bardzo chciało się nam wracać do domu.