Tag: hufiec jaktorów

28 paź

Biwak Jesienny 2024

To już 27 lat! Niewiarygodne jak czas szybko ucieka… ale minęło już 27 lat odkąd 77 Mazowiecka Drużyna Harcerska zaczęła jeździć na biwaki do Starych Bud k. Młodzieszyna. Przez wiele lat nasze biwaki nieodłącznie kojarzyły się z budynkiem miejscowej szkoły, ale kilka lat temu przenieśliśmy się do remizy OSP. Rabunkowa gospodarka leśna spowodowała, że część naszych ukochanych lasów zniknęła, mimo to nadal ta okolica to nas drugi harcerski dom.

W tym roku podczas Biwaku Jesiennego postawiliśmy sprawdzić umiejętności manualne naszych harcerzy oraz zgranie naszych zastępów. Podczas sobotniej gry terenowej nasi harcerze wyplatali drabinkę linową, wykorzystując tarpy od Bushmena budowali schronienie dla całego zastępu, a poza tym piłowali, rąbali czy wbijali gwoździe. Na zakończenie gry terenowej, każdy z zastępów ugotował na ognisku kociołek pysznej grochówki. Dzięki pięknej jesiennej aurze, w piątkowy i sobotni wieczór udało się dzień podsumować ogniskiem.

Podczas biwaku z bardzo rozrośniętego Zastępu III Żbiki wydzielony został nowy zastęp. Tym samym po wielu latach, na łono drużyny powrócił Zastęp II Orły. Aktualnie lista naszych zastępów wygląda więc następująco:

  • Zastęp I Lisy (żeński) prowadzony przez Rogera
  • Zastęp II Orły (męski) prowadzony przez Miniona
  • Zastęp III Żbiki (męski) prowadzony przez Feniksa
  • Zastęp IV Wilki (męski) prowadzony przez Perego
  • Zastęp V Niedźwiedzie (męski) prowadzony przez Wysokiego
  • Zastęp VII Żubry (wędrowniczy) prowadzony przez Huragana
  • Zastęp LXXVII Mammuty (sztabowy)
11 wrz

Biwak na Litwie

Jakiś czas temu doszliśmy do wniosku, że osoby najbardziej pracowite powinny być przez drużynę w szczególny sposób nagradzane. Ci którzy są najbardziej kreatywni, Ci którzy poświęcają najwięcej swojego czasu dla rozwoju 77 Mazowieckiej Drużyny Harcerskiej powinni otrzymać coś motywującego, co potwierdzi, że pracowitość ma sens.

Tak powstał pomysł corocznego organizowania biwaków motywacyjnych, podczas których pojedziemy w jakieś atrakcyjne miejsce, a wyjazd sfinansuje drużyna.

W tym roku obraliśmy azymut na Litwę… a konkretniej na jej stolicę, czyli Wilno. W dniach 5-8.09.2024 dziesiątka zielono-czarnych harcerzy zwiedzała dawne polskie kresy, w tym wileńskie stare miasto wraz z Ostrą Bramą, Górę Trzech Krzyży, Cmentarz na Rossie oraz Zamek w Trokach. Dodatkową atrakcją było wspaniałe spotkanie z polskimi harcerzami, działającymi w organizacji Związek Harcerstwa Polskiego na Litwie. W sobotni wieczór wzięliśmy udział w ognisku, które skupiło kilkuset członków ZHPnL. Ognisko to było okazją do świetnej zabawy, ale też poznania lokalnych zwyczajów wileńskiego środowiska harcerzy.

06 lut

WOŚP’owe Podsumowanie

admin_wallson / Hot News / / 0 Comments

Czas na nasze coroczne WOŚP’owe  podsumowanie!

Przyznać musimy uczciwie, że pogoda raczej nie rozpieszczała (ale spokojnie… bywało gorzej). Chłodny wiatr zawiewał mocno, ale gorące serca Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dały radę 🙂 W tym roku wolontariusze z 77 Mazowiecka Drużyna Harcerska dopisali, a na ulice Żyrardowa i okolic wyruszyło aż 9 ekip z puszką, po 3-4 osoby każda (łącznie 32 osoby). Właściwie każda z 9 ekip kwestowała przynajmniej 4 godziny, z uśmiechem na ustach pobrzękując puszką i niekłamaną radością przyklejając czerwone serduszka dla kolejnych hojnych darczyńców. No chyba i najważniejsze!! Tegoroczna kwesta 77MDH dla WOŚP finalnie okazała się dużym sukcesem, bo ubiegłoroczny wynik przekroczyliśmy i to znacznie!! Łącznie udało nam się zebrać:
 

13465,42 zł

02 lis

Biwak Jesienny 77MDH

Jadąc na biwak harcerski warto pamiętać słowa Naczelnego Skauta Świata:
” Istotę życia skautowego stanowi pełne tężyzny życie w tereniesir Robert Baden Powell 

 

Wracamy do Starych Bud po trzech latach przerwy

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska - Biwak JesiennyPo blisko trzech latach przerwy spowodowanej pandemią, nasza drużyna wybrała się w końcu na nasz tradycyjny Biwak Jesienny. Impreza ta dla naszej drużyny nierozerwalnie łączy się z okolicami wsi Stare Budy niedaleko Młodzieszyna. Jest to typowy biwak harcerski, podczas którego kładziemy nacisk na szkolenie naszych harcerzy. Każda wizyta w tych wspaniałych okolicach, to dla nas wielkie wydarzenie, bo czujemy się tu jak w domu. Przez 25 lat poznaliśmy okoliczne lasy na wylot i bardzo doceniamy ich niezwykłą malowniczość. Oprócz (do niedawna) rozległych obszarów leśnych, można tu spotkać niesamowite wzniesienia (formy polodowcowe). Całości dopełniają przepiękne cmentarze z września 1939 (Bitwa nad Bzurą) oraz mnóstwo dzikiej zwierzyny. Wydaje się, że jeśli nic nam nie przeszkodzi, to wrócimy do Starych Bud wiosną na „Biwak Wiosenny 77MDH”.

Prawie 50 osób na biwaku 77MDH

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska - Biwak JesiennyTegoroczny biwak był dla nas na swój sposób wyjątkowy… po pierwsze wróciliśmy do Starych Bud po dość długiej przerwie. A po drugie… jeszcze nigdy nie pojawiliśmy się tu aż tak szerokim składem. Nasze ostatnie zbiórki naborowe okazały się sporym sukcesem, dlatego prawie 50 osób na biwaku było dla nas sporym zaskoczeniem i wielkim wyzwaniem. Biwak harcerski to też wyzwanie dla uczestników tym bardziej jeśli program jest napięty i nie ma czasu na nudę 🙂 Patrząc na to wszystko okiem instruktora, niewątpliwie z wielu osób będziemy mieli wiele pociechy. Bez wątpienia u znakomitej większości nowych osób widać ogromne chęci i zaangażowanie. Kilku asów niewątpliwie czeka jeszcze długa droga, aby odnaleźć się w harcerskich realiach.

Jak na biwak harcerski przystało, było intensywnie

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska - Biwak JesiennyZe względu na fakt, że weekend ma zaledwie trzy dni, nasz Biwak Jesienny musiał być bardzo intensywny! Co godne uwagi, w czasie jego trwania udało nam się wykonać praktycznie wszystkie pierwotne założenia. W piątek udało nam się dokonać podziałów i przydzielić nowe osoby do zastępów, chociaż nasza pora przybycia była dosyć późna. W sobotę (korzystając z pięknej pogody) udało się przeprowadzić długą, ale bardzo ciekawą grę terenową. Datę tą na długo zapamięta najpewniej Mucha i Chałwa, które otrzymały zielono-czarne barwy drużyny. Dzień udało się podsumować ogniskiem drużyny, ale co istotne nie był to ostatni punkt programu zaplanowany na ten wieczór (i noc). Najpierw w gronie instruktorów, na przepięknym cmentarzu wojskowym w Leontynowie zobowiązanie instruktorskie złożył dh Michał Laskowski „Gustlik”. Historia zatoczyła tu koło, bo dokładnie 6 lat wcześniej Gustlik składał w tym samym miejscu przyrzeczenie. Następnie, po niespodziewanym alarmie mundurowym na cmentarz do Leontynowa przyszła pozostała część drużyny, a krzyż z rąk drużynowego otrzymał Kornik i Fikoł. W niedzielę, przed apelem końcowym rozegraliśmy biega na orientację z busolą. Ogromne brawa za jego ustawienie należą się Plejbojowi i Rzurawiowi, bo zrobili to perfekcyjnie. Gratulacje należą się też Minionej, który jako trzecia osoba na biwaku otrzymała barwy drużyny. Trzeba przyznać, że po takiej bombie pozytywnych wrażeń, nie za bardzo chciało się nam wracać do domu.