Go Go Kart!

Nie samym lasem harcerz żyje 😉 … wychodząc z tego założenia Chmura postanowił zorganizować nam wspaniałą niespodziankę 🙂 Dzięki ogromnej uprzejmości toru kartingowego KART ARENA przeprowadziliśmy prawdziwe harcerskie Grand Prix. Zabawa była naprawdę wspaniała, bo Kart Arena to jeden z najnowocześniejszych i najlepiej dopracowanych torów kartingowych w Polsce 🙂 Emocje wprost tryskały ze wszystkich… po każdym wyścigu było niecierpliwe sprawdzanie osiągniętych czasów, zajętych miejsc, licytowanie się kto sprawniej kogo wyprzedził. Blisko 26 osobowa ekipa naszych harcerzy została podzielona na cztery grupy, które wpierw zaliczyły jazdę treningową, będącą zapoznaniem z torem. Demon prędkości wstąpił w 77MDH, stojąc na specjalnym tarasie widokowym mogliśmy oglądać ciekawe pościgi, manewry wyprzedzania, pokazy driftingu… no i czasem efektowne „dzwony”. Opałowi i Ryfie udało się nawet wprawić w zdumienie obsługę toru, która nie jedną kolizję już widziała 😉 Po zapoznaniu się z torem przyszedł czas na tzw. „czasówkę” … zawodnicy każdej z czterech grup w ciągu 5 minut musieli uzyskać jak najlepszy czas jednego okrążenia. Ośmiu zawodników z najlepszymi czasami kwalifikowało się do finału, klasyfikacja osiągniętego czasu decydowała o tym które pole startowe zostanie przyznane zawodnikowi. Zestawienie finalistów i ich czasy można zobaczyć poniżej:
Kwalifikacje do Finału – „czasówka”
| Miejsce | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |
| Ksywa | Chmura | Wallson | Małysz | Kanon | Wodzu | Koval | Hajdi | Misiek |
| Czas Najlepszy | 39:14 | 39:51 | 40:38 | 41:44 | 41:87 | 41:91 | 42:00 | 42:04 |
Z Pole Position startował Chmura, który w kwalifikacjach uzyskał najlepszy czas dnia 39:14, pole numer dwa zajął Wallson. W drugiej linii stanęli również bardzo szybko jeżdżący zawodnicy, czyli Małysz i Kanon, za ich plecami czyhali na wszelkie potknięcia Wodzu i Koval. Ostatnia linia była okupowana przez Hajdiego i Miśka. Start odbył się bez większych komplikacji, dobrze wystartował Chmura, Wallson oraz Małysz… Kanonowi niestety szczęście nie dopisało, bo trochę zdusił silnik, a następnie na jednym z pierwszych okrążeń złapał gumę. Piętnaście wyścigowych okrążeń to zacięta walka o lokaty… pot, łzy i zgrzytanie zębów 😉 Chmura od startu wystrzelił do przodu i w zasadzie zniknął wszystkim z pola widzenia… żeby w połowie wyścigu rozpocząć pierwsze duble. Wallson początkowo odpierał ataki Małysza na drugie miejsce, ale w końcu odskoczył na kilka sekund… walka wtedy przeniosła się do tyłu, a Małysza zaczął atakować Wodzu. Ciekawe boje toczyły się również tyłu pomiędzy Miśkiem, Kovalem i Hajdim. Ostatecznie kolejność na mecie była następująca:
- Chmura (Gold Medal)
- Wallson (Silver Medal)
- Wodzu (Bronze Medal)
- Małysz
- Hajdi
- Koval
- Misiek
—> Na drugiej stronie Foto Galeria z naszego Gokartowego Grand Prix i wyniki z treningów.