Tag: las

21 paź

Pracowita jesień z 77MDH

77 Mazowiecka Drużyna HarcerskaPrzed nami jak zwykle dosyć pracowita jesień. Udało nam się ruszyć z kopyta już od początku września i tempo cały czas utrzymujemy. Za nami już biwak w Budach Michałowskich, wygrany Rajd Szlakami Grupy Kampinos AK oraz cykl zbiórek szkoleniowych dla najmłodszej części 77MDH. Przed nami biwak jesienny w Młodzieszynie będący ostatnim akordem „szkoleniowej jesieni”, a jednocześnie podsumowaniem i szansą do zdobycia pierwszych stopni harcerskich. Dla wielu ambitnych młodych członków naszej drużyny, to bardzo ważny czas… bo zdobycie pierwszego stopnia jest u nas warunkiem koniecznym do złożenia przyrzeczenia harcerskiego. Prawdopodobnie podczas wspomnianego biwaku nastąpi też reorganizacja w naszych zastępach. Rozwiązane zostaną Zastęp III Żbiki oraz Zastęp II Orły, a ich członkowie przejdą do wędrowniczego Zastępu VII Żubry. Każdy z Żubrów zostanie natomiast oddelegowany do merytorycznego wsparcia któregoś z młodszych zastępów (Zastępu I Lisy, Zastępu IV Wilki lub Zastępu V Niedźwiedzie).

29 sie

Rozpoczęcie roku harcerskiego

Wakacje dobiegają końca, pora więc pomyśleć o rozpoczęciu nowego roku harcerskiego. Nowy harcerski rok (2019-2020) rozpoczniemy zbiórką drużyny już w najbliższy weekend. W niedzielę 1 września spotkamy się na ognisku drużyny, aby uczcić 80-tą rocznicę wybuchu II Wojny Światowej.

 

Spotykamy się w niedzielę 1 września o godzinie 18:00 przed harcówką drużyny na Chrobotach.

 

II wojna światowa – największa wojna światowa w historii, trwająca od 1 września 1939 do 2 września 1945 (w Europie do 8/9 maja 1945). Jej teatr działań wojennych objął prawie całą Europę, wschodnią i południowo-wschodnią Azję, północną Afrykę, część Bliskiego Wschodu i wszystkie oceany. Niektóre epizody wojny rozgrywały się nawet w Arktyce i Ameryce Północnej. Poza większością państw europejskich i ich koloniami, brały w niej udział państwa Ameryki Północnej i Ameryki Południowej oraz Azji. Za datę rozpoczęcia wojny przyjmuje się 1 września 1939 roku – agresję Niemiec na Polskę. Polska w czasie II Wojny światowej straciła bliska 6 milionów obywateli, co stanowiło około 17% społeczeństwa. Procentowo była to największa strata jednego państwa w czasie działań wojennych (nawet główni agresorzy – Niemcy czyRosja stracili procentowo mniej ludności niż Polska).

15 kwi

Drużynowa Wielkanoc 2019

To było piękne popołudnie. Aż ciężko uwierzyć, że po tak zimnej, a momentami śnieżnej sobocie pogoda podczas naszej drużynowej Wielkanocy aż tak dopisała. Piękne słońce było jednak tylko dopełnieniem naszego świątecznego spotkania. Tegoroczna Wielkanoc była na swój sposób wyjątkowa, bo postanowiliśmy ją połączyć z odbywającymi się zawsze wiosną Harcerskimi Mistrzostwami Kulinarnymi. A mistrzostwa rozegrane zostały oczywiście w odpowiedniej tematyce…  każdy z zastępów musiał przygotować „świąteczny żur”.

35 osób, 5 zastępów, 90 minut czasu operacyjnego i 1 zadanie … przygotować jak najlepszy „świąteczny żur”. Każdy zastęp miał swój przepis, własne składniki i indywidualną koncepcję dojścia do sukcesu. Wyniki po tych dziewięćdziesięciu minutach ważenia żurków w harcerskich kociołkach, były dla oceniających Mammutów bardzo zaskakujące! Najlepszy żur ugotowały i zdobyły Złotą Menachę naszych Harcerskich Mistrzostw Kulinarnych dziewczyny  z Zastępu II „Orły”. Tuż za nimi (przegrywając naprawdę minimalnie, dosłownie o włos) uplasowali się chłopcy z Zastępu V Niedźwiedzie, za co należą im się słowa uznania. Trzecie miejsce na najniższym stopniu podium przypadło chłopakom z Zastepu III Żbiki. Dalej znalazły się dziewczyny z Zastępu I Lisy i wędrownicy z Zastępu VII Żubry (lekkie rozczarowanie). Pozytywne jest to, że wszystkie żurki były naprawdę jadalne (co nie zawsze jest takie oczywiste), a w przypadku pierwszych trzech miejsc, oceniający mieli bardzo ciężki wybór i decydowały absolutnie niuanse. Po wybornym posiłku, przyszedł czas na tradycję. Drużynowy złożył nam wszystkim życzenia świąteczne, a następnie podzieliliśmy się jajkiem. Wraz z zachodzący słońce zamaskowaliśmy ślady naszej bytności, zebraliśmy ekwipunek i rozpoczęliśmy odwrót do domów.

Galeria zdjęć ze zbiórki >>

 

24 mar

Wiosenno – zimowy biwak w Młodzieszynie

Przyszła pora, aby  znów odwiedzić nasz ukochany Młodzieszyn i przeżyć kolejny wspaniały wyjazd!

Choć miał być to biwak wiosenny,  pogoda zrobiła nam niezłego psikusa przykrywając wszystko śnieżną szatą. Co oczywiście nie przeszkodziło nam w harcerskim działaniu :). Zebraliśmy się wszyscy o godzinie 18.30 na parkingu przed Lidlem odbyliśmy meldunek, wpakowaliśmy się do samochodów i wyruszyliśmy na kolejną przygodę. Na miejsce dotarliśmy około godziny 20.00. Rozpakowaliśmy swoje rzeczy i zabraliśmy się do robienia kolacji. Jak zwykle po przyjeździe czekało na nas małe zadanie do wykonania. Tym razem musieliśmy nauczyć się  pięknej piosenki pt. ,, Jeszcze nie czas ” autorstwa Andrzeja Koczewskiego. W ten dzień także odpowiednio uczciliśmy urodziny druha Hassa 🙂  Na koniec odbyło się tradycyjnie świeczowisko, na którym  Mammuty opowiadały nam przeróżne historie z życia drużyny! Śpiewaliśmy wspólnie piosenki,  graliśmy na swych gitarach,  a przede wszystkim cieszyliśmy się czasem spędzonym we wspólnym gronie.

 

Pobudka! Nie ma co marnować czasu,  przed nami długi i dość intensywny dzień. Najpierw szybka poranna zaprawa i  pyszne śniadanko. Następnie apel na którym 3 osoby stały się pełnoprawnymi członkami 77MDH oraz przedstawienie planu dnia. Przed południem bieg szkoleniowy doskonalący techniki harcerskie. Podzieleni na patrole w określonym czasie  wymaszerowaliśmy na trasę szkoleniową po dobrze nam już znanych leśnych terenach. Mimo chłodnego wiatru, słońce się do nas uśmiechnęło  dodając nam otuchy i energii w czasie drogi.

 

Pierwszym punkt w czasie naszej wędrówki polegał na  prawidłowym ułożeniu  i rozpaleniu ogniska. Udało nam się to dzięki cennym wskazówkom  Optego.  Drugi był dla nas czymś zupełnie nowym… mianowicie Małysz pokazał nam kilka naprawdę bardzo przydatnych węzłów. Na trzecim z punktów u Playboya ćwiczyliśmy podstawy musztry,  a u  Żurawia mogliśmy przypomnieć sobie symbolikę i historię krzyża harcerskiego oraz lilijki. Nie zabrakło także krótkiego biegu na orientacje. Ostatni punkt u Wallsona dotyczył harcerskich stopni, funkcji oraz ich odznaczania na mundurze. Gdy wszyscy po trasie dotarli do remizy zjedliśmy ciepłą zupkę i ucięliśmy sobie krótką poobiednią drzemkę. Wieczór zakończyliśmy bawiąc się na karaoke i słuchając kolejnych niesamowitych opowieści z ust Mammutów oraz naszych własnych harcerskich doświadczeń. Wydawałoby się, że to już koniec soboty… ha! Nic bardziej mylnego. Niedługo po tym jak udało nam się wpakować do swoich śpiworów nastąpił alarm mundurowy. Jak wiadomo alarmy mundurowe nie dzieją się bez przyczyny. Tej nocy powiedziano nam, że musimy naciągnąć czapki na oczy i  nic nie widząc udać się samochodami do niewiadomego miejsca w lesie. Dostaliśmy mapy i po wyjściu z aut musieliśmy sami zorientować się gdzie jesteśmy i jak dojść do wyznaczonego celu. Jak się okazało po przyjściu we wskazane miejsce nastąpiło magiczne wydarzenie. Puchacz i Haski w blasku nocy,  przy płomieniach ogniska złożyli przyrzeczenie harcerskie i otrzymali najwyższy szczyt ideałów –  świetlany harcerski krzyż. 

Niedziela, dzień kończący nasz wiosenny biwak. Rano spakowaliśmy swoje manatki,  zjedliśmy śniadanie, odbył się apel kończący dzień i sprzątanie remizy. Po powrocie do Żyrardowa nasi harcerze odbyli wolontariat na festynie zorganizowanym dla chorej Natalki. To był bardzo przyjemny i pouczający wyjazd. Jak zwykle Mammuty zadbały, o to by zapewnić nam jak najwięcej atrakcji i wrażeń. Bawiliśmy się świetnie i już nie możemy się doczekać kolejnego biwaku.

 

 

Na biwaku byli: Chmura, Wallson, Bzyku, Małysz, Playboy, Opty, Wilku, Wichura, Grucha, Igła, Szóstka Szycha, Gustlik, Wąski,  Haski, Puchacz, Huragan, Sir, Rydzyk, Kruk, Guma, Kucin, Buba