Tag: obóz

26 sie

Szklana Huta 2016 – relacja

13873243_1220428434676389_5754852838614980531_nTo niewiarygodne , za nami trzeci już obóz w Szklanej Hucie. Za nami 11 dni harcerskiego doskonalenia się i wypoczynku. Wydaje mi się , że prawie wszyscy, a na pewno większość wykorzystała ten czas w 100 procentach. Większość harcerzy 77MDH zdobyła kolejne stopnie harcerskie, a także zaliczyła naprawdę dużo nowych sprawności. Czworo harcerzy: Luby , Ossa , Gwiazda , Drwal osiągnęło szczyt ideałów i otrzymało krzyż harcerski. Łącznie na obóz pojechało nas 30 osób… część była na swoim pierwszym obozie, lecz byli i tacy co na obozie byli już po raz 5 (Mammutom liczyć obozów nie będziemy, bo to trudne)  🙂 Gdy wyruszyliśmy wszyscy zaczęli się zastanawiać… jak obóz będzie wyglądał w tym roku, ale tego nie wiedział nikt. Wspominaliśmy jak było w tamtym roku i nie mogliśmy się doczekać kolejnej harcerskiej przygody. Na miejsce dotarliśmy późna nocą , tak więc  szybko położyliśmy się spać , by mieć energie do pracy kolejnego dnia .

13903275_1220864807966085_530540818817811284_nJak to bywa pierwszego ranka ciężko było się wyskoczyć ze śpiworka i w gotowości stanąć przed namiotami , ale jakoś się nam udało ;). Od razu po przebudzeniu i gimnastyce wzięliśmy się do pracy. Zaczęliśmy ogarniać namioty , sprzątać plac apelowy , robić zeribę oraz budować bramę . Zajęło nam to praktycznie cały dzień. Robiliśmy to po to , by przez cały obóz mieć godne warunki i móc cieszyć się tym miejscem. Dzień zakończyliśmy świeczowiskiem.

 

oooDrugiego  dnia kończyliśmy jeszcze pracę , które nam zostały. Trudno jest sobie przypomnieć co robiliśmy każdego dnia i o każdej porze , ale jedno jest pewne – nigdy się nie nudziliśmy 🙂 Codziennie rano pracowaliśmy nad swoją kondycją. Biegaliśmy i ćwiczyliśmy (czasami dance’owaliśmy) , by z dnia na dzień stawać się coraz bardziej sprawnymi. Kiedy tylko pojawiała się jakaś wolna chwila zaliczaliśmy podstawowe  sprawności , jak również te hobbystyczne dopasowane pod każdego z nas. Co to byłby za obóz jakby nie było chociaż jednego INO! Poszło nam ono naprawdę dobrze. Odwiedziliśmy także Białogórę , gdzie spędziliśmy naprawdę fajnych kilka godzin. Trudno było nie zahaczyć chociaż o malutkiego lodzika ;). Jeden z dni był dość cichy… . Odbyła się wtedy naprawdę ciężka próba – próba milczenia. Po pppporannym apelu zabrzmiał gwizd i nastała cisza. Każdy chciał wytrzymać w milczeniu jak najdłużej co w rezultacie udało się tylko Drwalowi. Miłą niespodzianką była dla nas wizyta Pana , który  opowiedział nam ciekawą historie związaną z Tajnym Niewidzialnym Hufcem Harcerzy. Tajny Niewidzialny Hufiec Harcerzy działał w Gdyni w roku 1939. Wspólnie obejrzeliśmy także projekcje filmu pt. ,, Powstanie Warszawskie ”. Wywarł on na nas duże wrażenie. Jednym z fajniejszych momentów na tym obozie był konkurs ,, Mam anty-Talent” Wszyscy zaprezentowali na nim swój talent , pasję. Były naprawdę niezwykłe talenty począwszy od występów tanecznych i wokalnych do pokazów karate i sztuczek magicznych. Zdarzały się także talenty nietypowe jak: dotknięcie stopą pachy , nietypowe  robienie pompek , bieg z ciężarem , piosenka na 6 rąk , a nawet przytulanie. Przez ten konkurs poznaliśmy bardziej bbbzainteresowania innych. W piątek wybraliśmy się na spływ kajakami. Dobraliśmy się w pary i płynęliśmy 7km do morza rzeką Piaśnicą. Mega frajda! Potem spacerkiem wróciliśmy do obozu. Dzień zakończył Festiwal Piosenki Obozowej w którym 77MDH zajęła dwa pierwsze miejsca w kategorii zespołu i solistek 🙂 W sobotę odbył się bieg zaliczeniowy na stopnie. Zdeterminowani, wyuczeni ruszyliśmy na trasę z mapą, na której do zaliczenia były 4 punkty obejmujące: historie scoutingu i 77MDH , symbolikę krzyża , lilijki i pieśni , sznury , i terenoznawstwo. W tm roku zawitaliśmy także do Łeby na ruchome wydmy gdzie podziwialiśmy piękne widoki. Po odwiedzeniu tych pustynnych klimatów mieliśmy też czas dla siebie.

lllNie zapominajmy także o ,,Magic Tua Tua” !!! To niesamowite, że zwykły niebieski toi toi może stać się niezwykłym miejscem do występów muzycznych takich zespołów jak Córas and Papas!   Każdy dzień kończyliśmy ogniskiem pod pięknym drzewem ,, Bonzai ”. Ogniska te były podsumowaniem dnia , chwilą wyciszenia w wspólnym gronie. Mammuty opowiadały nam wspaniałe historie z wcześniejszych lat , a my z ciekawością się wsłuchiwaliśmy. Ogniska w naszej drużynie to coś wyjątkowego. Mimo , że na tym obozie pogoda nie zawsze dopisywała , zawsze potrafiliśmy znaleźć sobie zajęcie. Bardziej się ze sobą zintegrowaliśmy . Spędzaliśmy czas na wspólnej zabawie , przez co często zdarzały się śmieszne sytuacje. Apel kończący , ta radość , gdy dowiedzieliśmy się , że mamy swoje upragnione stopnie.  Później już tylko pakowanko i do autokaru. Z wielkim żalem opuszczaliśmy to miejsce, spokojnie moglibyśmy zostać tam jeszcze co najmniej 2 miesiące ;). Lecz trzeba było wracać do domu. Wszyscy mamy nadzieje , że odwiedzimy jeszcze Szklaną Hutę i spędzimy kolejny tak świetny obóz.

11 lis

11 listopad – Święto Niepodległosci

admin_wallson / Blog, Hot News / / 0 Comments

W XVIII wieku silna niegdyś Rzeczpospolita zaczęła się chylić ku upadkowi co ostatecznie doprowadziło do trzech rozbiorów Polski i wymazania naszego kraju z map Europy.  Ostatni trzeci rozbiór nastąpił w roku 1795 i od tego momentu przez 123 lata Polacy znajdowali się pod zaborami.  Aż do 1918 roku nie posiadaliśmy własnego państwa, zdani na łaskę i niełaskę trzech zaborców: Prus, Rosji i Austro-Węgier. W 1914 roku doszło do wybuchu Pierwszej Wojny Światowej… Polacy znaleźli się w ciężkim położenie, bo często musieli strzelać do siebie, stojąc po przeciwnych stronach okopów. W wojnie jednak upatrywali szansę na odzyskanie niepodległości. 11 listopada 1918 roku Rada Regencyjna (organ sprawujący władzę nad Królestwem Polskim) przekazała władzę nad wojskiem Józefowi Piłsudskiemu, który dzień wcześniej powrócił z internowania w twierdzy magdeburskiej. W trzy dni później rada rozwiązała się, przekazując Piłsudskiemu pełną władzę w Państwie. Tak rozpoczęło się odrodzenie Państwa Polskiego. Na cześć tamtych dni 11 listopada jest najważniejszym świętem narodowym w Polsce.

Święto Niepodległości

18 paź

Trochę wspomnień

Kiedy za oknem ciemno i zimno, kiedy z nieba na głowę kapie, a na jakiś dłuższy wyjazd raczej nie widać perspektyw… pora najwyższa aby powrócić do wspomnień. Tych bliskich oczywiście, tych wakacyjnych, tych obozowych 🙂 Przyznać trzeba, że pogodę na wakacje trafiliśmy kolejny raz wyśmienitą, więc powrót myślami do naszych harców w Szklanej Hucie powinien być idealny, lekiem na otaczającą nas szarzyznę. Poniżej możecie sobie obejrzeć podzielone na cztery części, blisko 35 minut filmu, jak również ponad 500 obozowych zdjęć. Zapraszamy więc do oglądania i wspominania.

 

no images were found

22 sie

Obóz 2015 – okiem uczestnika

Minęło już prawie 2 tygodnie odkąd pożegnaliśmy się z naszym podobozem w Szklanej Hucie. 

Był to obóz na który każdy harcerz z utęsknieniem czekał by móc podszkolić swoje techniki harcerskie , pozaliczać sprawności potrzebne na stopień , a także podnieść swoją sprawność fizyczną. Oczywiście nie zapominajmy także o letnim  wypoczynku na plaży :). Spora część z nas zdobyła pierwsze stopnie – młodzika/ochotniczkę zyskując dobre wyniki w biegu , a pozostali pozyskiwali sprawności , które przydadzą im się by móc uzyskać stopień w przyszłym roku.  Myślę ,że wszyscy się ze sobą jeszcze bardziej zżyliśmy spędzając wolny czas na zabawie . Na tym obozie nie zabrakło nam alarmów mundurowych na których niektórzy musieli się nieżle spiąć by wyskoczyć z namiotu w pełnej gotowości ;). Bywały też chwilę niepewności na przykład przy sprawdzaniu czystości.  Chodż  zdarzały się nam chwilę słabości staraliśmy się zatrzymywać pogodę ducha i  z zaciśniętymi zębami dalej staraliśmy się robić wszystko jak najlepiej :).  Podobały mi się nasze gry obozowe typu walk the line czy rozgrywki paintballowe.   Na pewno w mojej pamięci zostaną także nasze wspólne wieczorne ogniska. Był to czas kiedy cała drużyna się zbierała by pośpiewać i podsumować miniony dzień  .  

11825696_886342674793461_1640899706746664580_n 11231086_886342301460165_2917725615639343648_n

 Podsumowując uważam, że był to naprawdę udany obóz i po nim nabierzemy jeszcze większej ochoty do harcerskiej pracy 🙂

                                                                                                                                                                                          Ossa