20
lut
Biwak dobiega końca…
Biwak 77MDH i 26WODH powoli dobiega końca. Dziołchy (i Kumitsu) z Olsztyna już pojechały do domu, a nas ze złamanymi sercami pozostawiły samych. Dziewczyny wracajcie tu do nas, bo nam samym smutno!
- Aniu (Willma) tęsknie za Tobą… Grajo.
- Iwonko… chyba dziś nie zasnę. Ręce mi się trzęsą, żyć bez Ciebie nie potrafię… Kaczor.
- Pati… jesteś miłością mojego życia… Misiaczek
- Anetko… mam nadzieję, że ten biwak to wstęp do czegoś więcej… Malina.
- Mała… na myśl, że mogłem nosić Twój kapelusz chyba nie umyję do końca tygodnia głowy… Laska.
- Kumitsu! wpadłeś mi w oko… Żmija.
