Tag: scouting

23 kwi

Rowerom mówimy tak !

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska - Urodziny Drużynowego
Chmura przeglądający swój prezent urodzinowy

Jako że staramy się być bardzo aktywni… grzechem byłoby nie wykorzystać pięknej sobotniej pogody na zorganizowanie zbiórki rowerowej. Spotkaliśmy się  o 13 pod szkołą nr. 4 i popedałowaliśmy w stronę Korytowa po resztę załogi. Kiedy wszyscy byliśmy jużw komplecie ruszyliśmy na zwiedzanie naszego zawsze niesamowitego dla nas Lasu Radziejewskiego.

Mijane przez nas widoki przypominały nam większości czas ubiegłorocznego rajdua nawet i inne zbiórki bądź biwaki. Las Radziejewski to dla naszej drużyny miejsce magiczne, w którym spędziliśmy mnóstwo czasu, warto czasem zatrzymać się na chwilę i powspominać.  Czas jednak nie zawsze na to pozwala ale powinniśmy, bo takie rzeczy nie powinny być zapomniane , a zwłaszcza z tak niesamowitymi ludźmi, którzy tworzą całe harcerstwo. Trasa naszej wycieczki nie należała do najłatwiejszych, ale nawet najmłodsza w naszym gronie Wichura ją w 100% pokonała. Nie obyło się bez małych kolizji… „Czarodziej Andrzej” czyli Laska,  potrafi zdziałać cuda ze swoim rowerem! Ale mimo to i tak zabawa była wyśmienita.

 

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska - Urodziny Drużynowego
Chmura dzielący ciastem urodzinowym

U celu naszej wycieczki, na miejscu biwakowym Harcerskiego Rajdu Radziejewskiego, czekała na nas reszta ekipy (Bzyku, Śliwek, Pestka, Bąku) z niespodzianką urodzinową dla naszego Drużynowego. Chmurę zaskoczyliśmy wspaniały ciastem ze świeczkami oraz równie wspaniałym album fotograficznym, który podsumowywał blisko dwa lata jego pracy z drużyną. Czas leciał szybko po obejrzeniu prezentu usiedliśmy wokół ogniska, by zjeść kiełbaski i delektować  się ciastem.W drodze powrotnej wstąpiliśmy na lody i rozjechaliśmy się do domów na spokojnie spędzić resztę weekendu.

 

Na zbiórce pojawiły się takie osobistości jak :

Chmura,Śliwek, Bzyku

Popek, Strażak, Laska

Żółwik, Rysiek

Ącka, Łaguś, Dzida, Pestka, Bąku, Wichura

10 kwi

Harcerska Bitwa Morska

Harcerska Bitwa MorskaTym razem zbiórka odbyła się na świetlicy u Bzyka , ze względu na topniejący śnieg. Jej celem było podszkolenie nas w wiedzy harcerskiej i chyba każdy przyzna , że się udało. Cała sztuka polegała na grze w statki i odpowiadaniu na pytania za jeden lub dwa punkty. Tym razem zwycięską ręką wyszedł zastęp V „Niedźwiedzie” , uzyskawszy aż 19 punktów. Kolejne miejsce przypadło dziewczynom z zastępu I „Lisy”. Ich ilość punktów wynosiła 9. Ostanie z możliwych miejsc zajął zastęp III „Żbiki” z ilością 6 punktów i przegrywając , musieli ponieść karę na miarę posprzątania w świetlicy po naszym pobycie.

Pytania dotyczyły historii ZHP , Roberta Badena Powella oraz innych rzeczy i czynności związanych oraz powiązanych z harcerstwem/skautingiem.  Pytań było 30 lub 35.

Następnie pojechaliśmy na grób śp. Roberta Komonia , gdyż były wtedy jego urodziny. Starsza część drużyny obudziła w sobie wspomnienia dotyczące obecności tego wspaniałego człowieka , a młodsi mogli wysłuchać , jaka to była historia drużyny , zanim dołączyli do 77MDH.

01 kwi

Drużynowa Wielkanoc

Harcerska Wielkanoc - 77 Mazowiecka Drużyna HarcerskaW minioną przedświąteczną niedzielę 77 MDH świętowała zbliżającą się wielkimi krokami Wielkanoc. Na miejsce wielkanocne przybyło blisko 25 harcerzy, aby wspólnie, po harcersku zgodnie z tradycją uczcić to wielkie święto. Jak zwykle jak to u nas w święta bywa, każdy z zastępów przygotował określone potrawy, dzięki czemu nasz harcerski stół był suto zastawiony. Zastęp III „Żbiki” przygotował pyszny żur z białą kiełbasą i jajkami, Zastęp I „Lisy” popisał się swoimi cukierniczymi umiejętnościami, przygotowując przepyszny mazurek, szarlotkę oraz kompot. Zastęp V „Niedźwiedzie” wysmażył wspaniałe kotlety drobiowe. Harcerska Wielkanoc - 77 Mazowiecka Drużyna HarcerskaGdy każdy harcerz posmakował wszystkich potraw, wspólnie gawędząc min. o najbliższym spotkaniu posiedzieliśmy jeszcze chwilę ogrzewając się przy ognisku. Poprzez mijający szybko czas doszła dość późna godzina, więc zagasiliśmy ognisko. Wspólnie rozeszliśmy się do domów czekając na rodzinne święta wielkanocne. Zdjęcia z Wielkanocy możecie obejrzeć klikając w ten link :))

Mamy cichą nadzieję, że w przyszłym roku pogoda już nie będzie płatać figli i święta będą wyglądać tak jak powinny! Boże Narodzenie w śniegu a Wielkanoc w miłej wiosennej aurze 🙂

 

17 mar

Bieg Azymutowo-Mapowy

WP GPX Maps Error: GPX file not found! /home/srv81826/domains/srv81826.seohost.com.pl/public_html/77mazowiecka/home/srv81826/domains/srv81826.seohost.com.pl/public_html/77test/wp-content/uploads/gpx/Sliwek.gpx

Impreza na Orientację - 77 Mazowiecka Drużyna HarcerskaPrzyszła pora, aby nowe osoby w drużynie liznęły trochę wiedzy, a Ci co są trochę dłużej przypomnieli sobie dawniej poznane zagadnienia. Dla odmiany dzisiejsza zbiórka zaczęła się na miejscu wigilijnym (czas chwilę odpocząć od „skarpy” i jej okolic). Tematem było sprawdzenie naszych umiejętności poruszania się po terenie z mapą i wyznaczaniu azymutów. Dla wielu nowych osób był to pierwszy kontakt z mapą, busolą i wyznaczaniem kierunków w terenie. Po krótkim przypomnieniu zasad musztry ruszyliśmy na miejsce wielkanocne, skąd miał się zacząć bieg. Kiedy już tam doszliśmy, zostaliśmy podzieleni według naszych umiejętności na grupy (patrole) jedno, dwu i trzyosobowe. 

Impreza na Orientację - 77 Mazowiecka Drużyna HarcerskaSamemu pobiegli:

  • Żółwik
  • Śliwek.

W zespołach dwuosobowych zaś:

  • Pluton z Ryśkiem
  • Ryba z Cykiem
  • Popek z Szychą
  • Sowa z Pestką
  • Ącka z Dzidą
  • Łaguś z Jarząbkiem

Trzyosobowe drużyny reprezentowali:

  • Bzyku z Bąkiem i Wichurą

Impreza na Orientację - 77 Mazowiecka Drużyna HarcerskaBieg ten polegał na dotarciu do siedmiu punktów. Jednakże nie na podstawie wymierzenia ich azymutu za pomocą busoli  czy kierowaniu się mapą. Tym razem polegało to na złączeniu obu tych części.  Pewnie teraz czytelniku zastanawiasz się w jaki sposób. Już Ci mówię. Z punktu do punktu trzeba było się poruszać za pomocą mapy , jednakże uczestnicy musieli jeszcze „zakrokodylkować” wyznaczony azymut. Czyli dobiegało się do punktu , wyznaczało się od niego azymut i szukało się „krokodylka”. Po znalezieniu go i przedziurawieniu nim kartki , wracało się na trasę. I tak przy każdym punkcie.

Pierwszy bieg ukończył Śliwek – z czasem 24 minut. „Zaraz” po nim był Żółwik z czasem 38 minut. Potem Popek z Szychą z czasem , który opuścił mą pamięć. Kolejnymi , którzy dobiegli były Bzyku z Bąkiem i Wichurą z czasem , którego nie pomnę. Za nimi Ącka z Dzidą  z czasem bodajże 54 minut. Niedługo potem pojawili się Rysiek z Plutonem z czasem 56 minut. Dogoniły ich Łaguś z Jarząbkiem , a je zaś Pestka z Sową. „Zaskoczeniem” dla wszystkich okazał się mistrzowski czas Ryby i Cyka , którzy przebiegli trasę aż DWA razy z czasem tylko Godziny i 33 minut , 33 sekund. Prawda , że to niewiarygodne jak Ryba mógł osiągnąć tak doskonały czas w tak trudnym biegu ? Ale przejdźmy do nagród.

Nagrodami okazały się:

  • za zajęcie Miejsca Pierwszego: Śliwek nie musiał robić nic.
  • za zajęcie Miejsca Drugiego: Żółwika spotkał los zrobienia pięciu pompek.
  • Trzecie Miejsce dla: Popka i Szychy przyniosło im tylko dziesięć pompek
  • Czwarte z rzędu : Bzyku , Bąku i Wichura musiały wykonać po trzydzieści przysiadów
  • Piąte miejsce przyniosło: Ąckiej i Dzidzie karę w wysokości czterdziestu przysiadów
  • Szóstym , czyli: Ryśkowi i Plutonowi zostało powierzone zadanie dwudziestu pięciu pompek
  • Siódmymi zaś: okazali , a nawet okazały się być Łaguś z Jarząbkiem – ich nagrodą było sześćdziesiąt przysiadów
  • Ósme miejsce otrzymali:  Pestka  z Sową , jednakże ich kary nie dano mi się dowiedzieć – przypuszczam , że Sowa 35 pompek a Pestka 35 przysiadów
  • I… Miejsce dziewiąte!: Ryba i Cyku ! dla nich zostało tylko wykonanie czterdziestu pompek.

 Impreza na Orientację - 77 Mazowiecka Drużyna Harcerska

Po zjedzeniu kiełbasek i chleba , zagasiliśmy ognisko i poszliśmy w stronę naszych domów. Po zjedzeniu kiełbasek i chleba , zagasiliśmy ognisko i poszliśmy w stronę naszych domów. Galerię zdjęć ze zbiórki można znaleźć klikając w ten link. Na koniec jeszcze małe podsumowanie i spojrzenie na optymalną trasę którą trzeba było pokonać. Z urządzeniem rejestrującym GPS biegł zwycięzca imprezy, czyli Śliwek. Czas biegu: 25:50 , średnia prędkość: 8,66km/h , prędkość max: 17,24km/h Pozostałe wyniki i mapka poniżej: