Tag: służba harcerska

23 wrz

Głuchołazy – pomagamy powodzianom

„Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce, nieść chętną pomoc bliźnim”

Kiedy w połowie września Dolny Śląsk nawiedziła powódź, podjęliśmy szybką decyzję, aby zorganizować wyjazd z pomocą dla powodzian, a przy okazji zaoferować pomoc bezpośrednią w usuwaniu skutków powodzi. Po kilku dniach intensywnych przygotowań, wieczorem 20.09.2024 siedemnastu harcerzy 77 Mazowieckiej Drużyny Harcerskiej wyruszyło do Głuchołaz aby wypełnić rotę naszego przyrzeczenia tzn. „nieść chętną pomoc bliźnim”.

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska - GłuchołazyDla części harcerzy 77MDH Głuchołazy to miejsce bliskie sercu, dlatego nasza pomoc skierowana została właśnie tam. Dodatkowo Głuchołazy w czasie tej powodzi jednym z trzech najbardziej zniszczonych miast. Na wyprawę do Głuchołaz starannie się przygotowaliśmy. Oprócz samochodów osobowych pojechały z nami dwa samochody dostawcze, po brzegi wypełnione sprzętem i artykułami dla powodzian (woda, chleb, środki czystości). Zabraliśmy ze sobą łopaty do usuwania błota i szlamu (dziękujemy sponsorowi – firmie Kwazar), środki ochrony osobistej (rękawice i  maseczki), różne środki czyszczące, duże ilości wody mineralnej, duże ilości świeżego chleba (dziękujemy sponsorowi – firmie Oskroba), oraz dwa agregaty prądotwórcze.

Nasz czas spędzony w Głuchołazach to przede wszystkim ciężka praca przy oczyszczaniu zalanych mieszkań i piwnic. Nasze wysiłki skupiały się na pomocy mieszkańcom bloku przy ulicy Papierniczej 1 oraz kamienic przy Wita Stwosza 5 oraz Wita Stwosza 7. To co zobaczyliśmy w Głuchołazach na długo zostanie z nami… bo straty są ogromne, a miasto wygląda jak po przejściu frontu. Mieszkańcom Głuchołaz dotkniętym powodzią życzymy wytrwałości i przede wszystkim sił, bo powrót do normalności będzie tego od nich wymagał.

 

24 sty

Służba przede wszystkim

Harcerstwo to także radosna gra na łonie natury, ale przede wszystkim służba! Mamy ogromną nadzieję, że nasi zielono-czarni harcerze o tym nie zapominają. Służba może mieć oczywiście różne formy… służba dla kraju, służba dla potrzebujących, czy dla społeczności lokalnej. Przeglądając najważniejsze cytaty Naczelnego Skauta Świata – sir Roberta Baden-Powella, temat pracy skautowej i służby bliźnim bardzo często się powtarza:

  •  „Celem wychowania skautowego jest podniesienie poziomu przyszłych, obywateli, szczególnie zastąpienie samolubstwa służbą dla bliźnich…”.
  • „Nie liczy się to ile posiadasz, ale ile dajesz innym i jak się z nimi dzielisz. Pomagając innym pomagasz i sobie”.
  • „ Nie zabierajcie się do skautingu dlatego tylko, że się wam podoba, lecz aby wprawiać się do służby dla swojego kraju”.
  • „W każdym kraju cel wychowania skautowego jest identyczny. Jest nim mianowicie umiejętność służby dla innych”.

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska - służba harcerskaW poniedziałek 17.01.2022 zaczęły do nas docierać niepokojące informacje na temat niszczycielskiej nawałnicy, która dosłownie zdemolowała, położoną po sąsiedzku miejscowość Międzyborów. Trwające dosłownie kilka minut podmuchy wiatru wyrywały drzewa z korzeniami i łamały piękne, dorodne sosny, przewracając je na budynki czy samochody, a także niszcząc lokalną infrastrukturę. Blisko 2 dni zajęło strażakom zmobilizowanym z sąsiednich powiatów udrożnienie wszystkich dróg i ulic, zaś energetykom przywrócenie prądu około tygodnia. Sprzątanie poszczególnych posesji prywatnych i liczenie strat potrwa z pewnością o wiele dłużej.

Normalną rzeczą jest, że kiedy społeczność lokalna potrzebuje pomocy, nas  harcerzy nie może tam zabraknąć i zawsze bardzo się cieszymy, jeśli możemy się do czegoś pożytecznego przydać! Dlatego podobnie jak wszystkie jednostki z naszego Hufca ZHP Jaktorów odwołaliśmy swoje plany zbiórkowe i wyposażeni piły, siekiery i narzędzia skierowaliśmy wszystkie swoje zastępy do Międzyborowa. Udało nam się wspomóc trzy potrzebujące rodziny, których podwórka były mocno zniszczone przez upadające drzewa. Mammuty z wykorzystaniem pił spalinowych ścinali wiatrołomy i dzielili grube konary na mniejsze kawałki, zaś młodsi harcerze wynosili pocięte drzewo i ściągali na ogromne starty połamane gałęzie. Liczymy, że ogrom pracy który zostawiliśmy w Międzyborowie, kolejne kilkadziesiąt osób utwierdzi w przekonaniu, że na harcerzy zawsze można liczyć!