Tag: survival

20 lis

Jesienne harcowanie 77MDH

Biwakiem Jesiennym zakończyliśmy pierwszą część naszego jesiennego harcowania. Przed nami okres do końca roku kalendarzowego, podczas którego przeprowadzimy cykl zbiórek szkoleniowych organizowanych przez nasze zastępy. Na pierwszy ogień pójdzie Zastęp I Lisy, który już w najbliższy weekend zorganizuje zbiórkę, poświęconą sprawności „sobieradek”. Zbiórka ta zapowiada się absolutnie wyjątkowo, bo w czasie jej trwania będziemy gościć przedstawicieli firmy Nam-Kon z Konina. Czemu tą wizytę zawdzięczamy ?? Z Konina przyjedzie do nas namiot 10cio osobowy – główna nagroda w konkursie #ObozoweOpowieści. Nasza relacja video z obozu 2025 w Szklanej Hucie wzięła udział w konkursie organizowanym przez formę Nam-Kon i  w tym konkursie zwyciężyła.

Cykl zbiórek organizowanych przez zastępy zakończymy 21.12.2025 spotkaniem wigilijnym 77MDH. Przypominamy przy okazji, że zostało niewiele czasu aby wykonać prezenty na wspomniane spotkanie wigilijne 😉 Jak zawsze liczymy na Waszą kreatywność i uwolnienie Waszych talentów. Zachęcamy do uczestnictwa w zbiórkach, zdobywania umiejętności, sprawności, no i dobrej zabawy.

27 paź

Jesienne harcowanie 77MDH

Za nami Biwak Jesienny w pięknych Lasach Skulskich, gdzie przez  weekend harcowaliśmy wspólnie z 13 Wielopoziomową Drużyną Harcerską ze Złotokłosa.

Wraz z końcem października 77 Mazowiecka Drużyna Harcerska zaczyna się szykować do biwaku. Biwak Jesienny to nasz absolutnie stały i obowiązkowy punkt programu. Od ponad 20 lat naszym celem były lasy na przedpolu Puszczy Kampinoskiej, a dokładniej w okolicy Młodzieszyna. W tym roku przypadek sprawił, że w ostatniej chwili musieliśmy poszukać alternatywnego miejsca na biwak. Pomocną dłoń wyciągnęła zaprzyjaźniona 13 Wielopoziomowa Drużyna Harcerska i tym sposobem trafiliśmy do Skuł.

Wspólny biwak dwóch drużyn sprawił, że w weekend 24-26.20.2025 w remizie OSP Skuły zamieszkało ponad 70 harcerzy. A Lasy Skulskie w jesiennej szacie chwyciły nas za serce. Piękne dębowe starodrzewy pokryte złotymi i czerwonymi listkami były pięknym tłem do naszych harcerskich działań. W związku z tym, że w drużynie od września pojawiło się mnóstwo nowych twarzy… postanowiliśmy, że nasz biwak będzie w 100% szkoleniowy. Podczas sobotniej gry terenowej szkoliliśmy naszą młodzież z podstaw technik harcerskich: terenoznawstwa, samarytanki, szyfrów czy stopni harcerskich i struktury ZHP. W harcowaniu wydatnie pomogła naprawdę niezła jak na tą porę roku pogoda. A wieczorem wraz z 13WDH udało się usiąść do wspólnego ogniska. Niedzielne przedpołudnie poświęciliśmy na zajęcia z musztry i apel kończący biwak.

I to byłoby na tyle naszego biwaku. Na następny biwak przyjdzie poczekać nam do marca 2026, kiedy miejmy nadzieję nasz harcerski szlak poprowadzi nas do Bud Starych k. Młodzieszyna.

08 sie

Co zabrać na obóz?

  1. Przed każdym wyjazdem na obóz pojawia się to samo nurtujące każdego pytanie… CO SPAKOWAĆ DO PLECAKA? Najważniejsza sprawa!! ZABIERAMY ROZSĄDNĄ ILOŚĆ UBRAŃ!!! Jedziemy obóz który ma 9 dni, a nie na miesięczną syberyjską przeprawę !!! Pakujemy się w plecak turystyczny, odradzamy torbę turystyczną, bo jest na obozie nieporęczna. Niezbędne rzeczy, które wystarczają do komfortowego życia na obozie drużyny to:

– wygodny plecak
– śpiwór

– komplet bielizny na 9 dni
– kurtka + spodnie moro
– krótkie spodnie do kolan (chłopcy kolorze ciemno-zielonym, dziewczyny w czarnym)
– getry (ciemno-zielone)
– mundur, rogatywka + barwy (chusta)
– polar drużyny
– czarna bluza drużyny
– czarna koszulka drużyny (z lilijką) – przynajmniej jedna, najlepiej dwie
– czarna czapka drużyny (z daszkiem)
– 2 pasy do spodni
– przynajmniej 3 pary czarnych skarpet (najlepiej dłuższych)
– wypastowane, wygodne rozchodzone buty za kostkę (trapery – te które używamy na zbiórkach)
– sprzęt sportowy (szorty, koszulka niebieska i khaki drużyny, buty adidasy)
– kąpielówki

– ważna (podstemplowana) legitymacja szkolna
– artykuły biurowe (długopis, ołówek, notesik)
– krem z filtrem do opalenia, podręczne plastry na obtarcia
– przybory do mycia (szczotka do zębów, mydło)
– 2 ręczniki (mały do umywalni, duży plażowy)
– przybory do szycia (igła / nitka).
– lekka latarka (najlepiej czołówka diodowa)
– nóż/scyzoryk
– zapałki

 

18 lis

Biwak Jesienny – podsumowanie

Za nami Biwak Jesienny, czyli cykliczna impreza szkoleniowa, którą organizujemy już od ponad 20 lat. Od dwóch dekad 77MDH jeździ w połowie listopada w Lasy Młodzieszyńskie, aby zdobywać umiejętności i szlifować harcerskie rzemiosło. Sprzyjają temu wspaniałe, rozległe lasy otaczające wieś Stare Budy (w której stacjonujemy), urozmaicone ukształtowanie terenu, oraz niesamowita bliskość tegoż lasu. Dla nas po tylu latach to właściwie drugi

dom,  do którego z chęcią wracamy i w którym z chęcią mieszkamy. W tym roku biwak od początku do końca miał przebiegać według nowej formuły.W naszej drużynie następuje właśnie zmiana pokoleń… zaś we wrześniu zapadła decyzja o znaczących zmianach w podziale na zastępy. Najstarsze zastępy, czyli Zastęp II Orły (żeński) oraz Zastęp III Żbiki (męski) zostały rozwiązane, a ich członkowie przeszli do Zastępu Wędrowniczego VII Żubry (sztabowego). Założyliśmy sobie, że ten Biwak Jesienny poświęcimy szkoleniu najmłodszych, a za szkolenie (pod okiem Mammutów) będą odpowiadać Żubry.

77 Mazowiecka Drużyna HarcerskaKilka słów od Małysza: „O jesiennym biwaku, na którym spędziliśmy weekend 15-17 listopada można napisać, że był to przełomowy wyjazd dla naszej drużyny. Zmiany, które zdecydowaliśmy się zrobić w obszarze pracy zastępów jak i całej drużyny spowodowały, że nie wiedzieliśmy czego możemy się spodziewać. Całe szczęście efekt jaki uzyskaliśmy jest dla nas bardzo pozytywnie zaskakujący co dodatkowo motywuje nas do działania. Mam wrażenie, że wszyscy uczestnicy biwaku, a przede wszystkim my – organizatorzy- mamy poczuje,  że był to jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy biwak jeśli chodzi o poziom merytoryczny zajęć, formę oraz ilość przekazanej wiedzy, co zaowocowało nowymi sprawnościami, uśmiechem i ogólny zadowoleniem uczestników. To co bardzo ważne dla drużyn wielopoziomowych – udało nam się osiągnąć coś moim zdaniem najtrudniejszego – znalezienie dla każdego z nas, bez względu na wiek, obszaru do działania przynoszącego satysfakcję i motywującego do dalszej, ciężkiej, ale niezwykle wdzięcznej pracy. Gratulacje dla Żubrów, bo wykonali kawał dobrej roboty, a przede wszystkim spełnili oczekiwania Mammutów”.

 

Więcej zdjęć z Biwaku Jesiennego >>