Tag: zbiórka

21 paź

Pracowita jesień z 77MDH

77 Mazowiecka Drużyna HarcerskaPrzed nami jak zwykle dosyć pracowita jesień. Udało nam się ruszyć z kopyta już od początku września i tempo cały czas utrzymujemy. Za nami już biwak w Budach Michałowskich, wygrany Rajd Szlakami Grupy Kampinos AK oraz cykl zbiórek szkoleniowych dla najmłodszej części 77MDH. Przed nami biwak jesienny w Młodzieszynie będący ostatnim akordem „szkoleniowej jesieni”, a jednocześnie podsumowaniem i szansą do zdobycia pierwszych stopni harcerskich. Dla wielu ambitnych młodych członków naszej drużyny, to bardzo ważny czas… bo zdobycie pierwszego stopnia jest u nas warunkiem koniecznym do złożenia przyrzeczenia harcerskiego. Prawdopodobnie podczas wspomnianego biwaku nastąpi też reorganizacja w naszych zastępach. Rozwiązane zostaną Zastęp III Żbiki oraz Zastęp II Orły, a ich członkowie przejdą do wędrowniczego Zastępu VII Żubry. Każdy z Żubrów zostanie natomiast oddelegowany do merytorycznego wsparcia któregoś z młodszych zastępów (Zastępu I Lisy, Zastępu IV Wilki lub Zastępu V Niedźwiedzie).

15 maj

Zbiórka Zastępu I Lisy

Po długim weekendzie majowym czas wziąć się intensywnie do pracy, bo przed nami bardzo wymagający miesiąc, który zakończy się Harcerskim Rajdem Radziejewskim. W ubiegłą niedzielę zbiórkę zorganizował Zastęp I Lisy i trzeba przyznać, że wywiązał się z tego naprawdę dobrze. Zbiórka była ciekawa, dobrze przygotowana merytorycznie… mimo niewielkiego doświadczenia bardzo młodego zastępu. Lisy przygotowały aż sześć punktów kontrolnych, podczas których dogłębnie przećwiczyliśmy zgranie i współpracę w zastępach. Z perspektywy Mammutów patrząc… wyszło to bardzo fajnie.

A już w najbliższy weekend wybierzemy się na biwak 🙂 Miejmy nadzieję, że pogoda nam dopisze, bo plany są rozległe! Nasza drużynowa młodzież będzie się szkolić pod okiem Rzurawia oraz Żubrów…zaś reszta weźmie się za ostatnie przygotowania do #HRR2019PL.

Galeria zdjęć ze zbiórki >>

15 kwi

Drużynowa Wielkanoc 2019

To było piękne popołudnie. Aż ciężko uwierzyć, że po tak zimnej, a momentami śnieżnej sobocie pogoda podczas naszej drużynowej Wielkanocy aż tak dopisała. Piękne słońce było jednak tylko dopełnieniem naszego świątecznego spotkania. Tegoroczna Wielkanoc była na swój sposób wyjątkowa, bo postanowiliśmy ją połączyć z odbywającymi się zawsze wiosną Harcerskimi Mistrzostwami Kulinarnymi. A mistrzostwa rozegrane zostały oczywiście w odpowiedniej tematyce…  każdy z zastępów musiał przygotować „świąteczny żur”.

35 osób, 5 zastępów, 90 minut czasu operacyjnego i 1 zadanie … przygotować jak najlepszy „świąteczny żur”. Każdy zastęp miał swój przepis, własne składniki i indywidualną koncepcję dojścia do sukcesu. Wyniki po tych dziewięćdziesięciu minutach ważenia żurków w harcerskich kociołkach, były dla oceniających Mammutów bardzo zaskakujące! Najlepszy żur ugotowały i zdobyły Złotą Menachę naszych Harcerskich Mistrzostw Kulinarnych dziewczyny  z Zastępu II „Orły”. Tuż za nimi (przegrywając naprawdę minimalnie, dosłownie o włos) uplasowali się chłopcy z Zastępu V Niedźwiedzie, za co należą im się słowa uznania. Trzecie miejsce na najniższym stopniu podium przypadło chłopakom z Zastepu III Żbiki. Dalej znalazły się dziewczyny z Zastępu I Lisy i wędrownicy z Zastępu VII Żubry (lekkie rozczarowanie). Pozytywne jest to, że wszystkie żurki były naprawdę jadalne (co nie zawsze jest takie oczywiste), a w przypadku pierwszych trzech miejsc, oceniający mieli bardzo ciężki wybór i decydowały absolutnie niuanse. Po wybornym posiłku, przyszedł czas na tradycję. Drużynowy złożył nam wszystkim życzenia świąteczne, a następnie podzieliliśmy się jajkiem. Wraz z zachodzący słońce zamaskowaliśmy ślady naszej bytności, zebraliśmy ekwipunek i rozpoczęliśmy odwrót do domów.

Galeria zdjęć ze zbiórki >>

 

12 mar

Grill drużyny

Ta niedziela była trochę inna niż zwykle. Mammuty ze względu na wyjazd do Łodzi na festiwal Yapa wracały dopiero w godzinach popołudniowych, dlatego też i zbiórkę drużyny musieliśmy przenieść ze standardowej 10:30 na 16:00. Tydzień wcześniej na radzie drużyny ustaliliśmy sobie, że pomysł na tą zbiórkę będzie tak samo prosty, jak i rewelacyjny. Tak! Grill drużyny to jest to J Na kilka dni przed zbiórką zaczęła nas trochę niepokoić pogoda… bo o ile deszcz tylko utrudni przeprowadzenie zbiórki i ew. odbierze przyjemność z grillowania, to perspektywa odlatujących kiełbasek wraz z huraganowym wiatrem trochę nas przerażała.

Pogoda jednak okazała się łaskawa J Tak naprawdę deszcz przyśpieszył nasze ruchy kiedy zbiórka właściwie dobiegła już końca, wcześniej mogliśmy sobie grillować we w miarę komfortowych warunkach. Zastęp III Żbiki przygotował ognisko i paliwo niezbędne do jego zasilenia, czyli chrust. Chmura z Wallsonem zorganizowali ogromny ruszt, na którym ułożyliśmy nasze grillowe smakołyki. Były klasyczne kiełbaski, kaszanka, czy ziemniaczki… ale również szaszłyki drobiowe, czy piękne kawałki marynowanej karkówki. Zbiórka była okazją do zjedzenia czegoś dobrego, oraz zacieśnienia więzi w zastępach, oraz pomiędzy zastępami. Dzięki takim zbiórkom możemy być jeszcze lepiej zgraną ekipą, paczką dobrych przyjaciół. Po zakończonej konsumpcji posiedzieliśmy sobie jeszcze przy ogniu, snuliśmy plany na najbliższe tygodnie i śpiewaliśmy piosenki grane przez Chmurę. Za tydzień znów zobaczymy się w Korytowie… tym razem zrobimy coś pożytecznego, a na dodatek spróbujemy nie zgubić się z busolą w lesie.

Galeria ze zdjęciami ze zbiórki (klik)