Leśne Harce Lisów
Niedziela rano? Piękne słońce za oknem? Jeżeli tak, to jest to właśnie ten moment, aby ubrać się w „plamy”, złapać plecak z kiełbasą, pieczywem i termosem pełnym herbaty… i ruszyć na zbiórkę 77 Mazowieckiej Drużyny Harcerskiej. W tą niedzielę zbiórkę dla całej naszej drużyny przygotowywały dziewczyny z Zastępu I „Lisy”… można się więc było spodziewać wszystkiego 😉 Spotkaliśmy się „koło Kowala” złożeniu meldunku o stanie osobowym zastępów ruszyliśmy w las 🙂 Ładna pogoda wygnała z domu chyba nawet największych leniuchów, bo na zbiórce stawiło się nas naprawdę sporo osób. Po wielu tygodniach podróży w najdalsze zakątki ziemi, na zbiórkę dotarł nawet Pierwszy Podróżnik 77 MDH, czyli Luby 🙂
Trasa zbiórki była w miarę prosta, acz urozmaicona. Po drodze trzeba było odnaleźć kilka LIStów, które aby nie było zbyt łatwo złośliwe Lisy zaszyfrowały. Tęgie mózgi naszych harcerzy, aż parowały, aby pokonać tak skomplikowane szyfry jak czekoladka czy GaDeRyPoLuKi 😉 Zbiórka kończyła się przy ognisku rozpalonym przez Zastęp LXXVII „Mammuty”. Przy ognisku można było się solidnie ogrzać, odpocząć, ale też upiec przygotowane w domu specjały. Królowała kiełbaska zwyczajna i podwawelska, pieczony chlebek… ale też pyszny boczek czy szaszłyki 🙂 Ognisko i kiełbaska na nim pieczona, to jest jednak to co tygryski lubią najbardziej 🙂 Postulujemy aby wrócić do starych zwyczajów i każdą zbiórkę kończyć takim popasem 🙂
Relację fotograficzną ze zbiórki można znaleźć tu , zaś wspaniałą ciekawostkę jaką relacja ze zbiórki w formacie 360st. można zobaczyć tu 🙂
Na zbiórce byli: Bzyku, Wallson, Śliwek, Małysz, Pestka, Ałycza, Bojka, Wilku, Grucha, Beza, Igła, Szycha, Haski, Grążel, Gustlik, Luby, Wąski, Rogu, Mały, Nowy, Wizjer, Panda, Puchacz, Sir

Ostatnią z cyklu zbiórek zastępów zorganizował nam Zastęp V Niedźwiedzie. W niedzielę (6.11) spotkaliśmy się o godz. 11:30 koło Kowala. Chwilę porozmawialiśmy, przyjechał Panda i opowiedział szczegóły trasy. Na trasie czekało na nas 5 punków, więc bez zwlekania po znakach patrolowych wyruszyliśmy. Pierwszy punkt to rozszyfrowanie morsem pewnej wiadomości skierowanej do każdego Zastępu. Drugi punkt u Pumy polegał na powiedzeniu co robimy, żeby uniknąć odparzeń i jak ubierać się do określonej pogody. Kolejnym punktem, który nas czekał był punkt ze strzelaniem do oddalonych od siebie karteczek w pozycji leżącej. Jeśli strzeliło się do dalszej kartki uzyskiwało się większą ilość punktów. Następnie Ser i Huragan na swoim punkcie kazali wymienić zwierzęta żyjące w lesie oraz odpowiedzieć na pytanie : Dlaczego warto dbać o las? Pomyśleliśmy nad odpowiedziami i powędrowaliśmy na ostatni punkt u Puchacza, gdzie musieliśmy rozpalić ognisko i powiedzieć jakie inne typy ognisk znamy, i jakie jeszcze inne rodzaje drzew używamy do ich rozpałki. Gdy wszystkie zastępy przeszły trasę zbiórki, upiekliśmy sobie kiełbaski i mieliśmy chwilę wytchnienia. Zbiórka była bardzo przyjemna, niedźwiadki dobrze się spisały :). Kto by się spodziewał, że zbiórkę wygrają Mammuty ;). 2 miejsce zajęły Orły + Ałycza, a 3 miejsce Żbiki. Omówiliśmy to co nas czeka w najbliższym czasie, chwilę jeszcze porozmawialiśmy i rozeszliśmy się do domu.