Tag: zdjęcia

25 sty

Wilczęta pokazały pazur!

"Ukryta Opcja Rosyjska" - 77 Mazowiecka Drużyna Harcerska
"Ukryta Opcja Rosyjska" - 77 Mazowiecka Drużyna Harcerska

Kolejna zbiórka za nami, a tym samym czas na kolejne podsumowanie pracy! I tutaj trzeba pochwalić nasze wilczęta, które pokazały swój pazurek 😉  Zbiórka miała miejsce w nowym miejscu, a więc nie dało się pokonać trasy z zamkniętymi oczami… i w sumie na dobre nam to wyszło, bo popadaliśmy powoli w depresję i czasem  goniła nas różowa panDa… na szczęście wszystko wróciło do normy, 77 zaczyna się budzić z zimowego snu (mimo, że zima dopiero się zaczyna).

Tak jak wspomniałem zbiórka rozpoczęła się w nowym miejscu, tudzież pętli autobusowej, o godzinie standardowej, czyli 10:00. Prowadzący imprezę Justin Kaczor podzielił nas na patrole i ruszyliśmy na trasę. Na pierwszym punkcie zadaniem każdego patrolu było uwolnienie bitego i poniżanego zakładnika! Tutaj Gruby wcielił się w rolę ubeckiego volksdeutscha, który skrupulatnie patrolował teren, chroniąc przed śmiałkami chcącymi odbić zakładników. Gruby, ładny miałeś wąsik!

Na kolejnym punkcie zadaniem naszym było „cofnięcie” się nieco w czasie… wcielenie się w naszych pra pra pra pra przodków od których to wszystko się zaczęło… małpa.  Moglibyśmy wcielić się w leniwca zwisającego bezczynnie z gałęzi głową w dół… aale, oprócz zwisania trzeba było się wykazać umiejętnością czytania, a jak wiadomo małpa bardziej kumata jest w te klocki… Zadaniem było zwisanie głową do dołu trzymając się przy tym opuszkami palców u stóp liny rozwieszonej między drzewami… kolejnym etapem zadania było przekazanie zaszyfrowanej wiadomości swojemu patrolowi, a następnie jej odszyfrowanie i podanie w formie, która jest rozumiana przez ludzki rozum.

Kolejny punkt wymagał od nas umiejętności podchodzenia. Zdaniem każdego patrolu było przejście niezauważonym przez zaminowany teren będący pod ciągłym ostrzałem oraz wykradnięcie noża, który był potrzebny do zlikwidowania wroga na punkcie kolejnym. Koniec zbiórki miał miejsce w pobliskim młodniku, defaultowo skończyło się na pogaduchach i pieczeniu kiełbasek, a także na podsumowaniu zbiórki i ogłoszeniu miejsc. Pragniemy raz jeszcze pogratulować zastępowi Wilków za przygotowanie rewelacyjnej zbiórki! Mamy nadzieję, że inne zastępy zaskoczą nas jeszcze bardziej!

 

Miejsca:

 

1. Patrol Chmursona i Haydiego

0006

 

2. (ex aequo) Patrol Kanona i Optego oraz patrol Małysza

0007

0008

 

Poniżej kilka zdjęć robionych tym razem za pomocą kalkulatora:

no images were found

16 sty

Lisy wyszły z nory…

Lis - 77 Mazowiecka Drużyna Harcerska
Lis w zimowej scenerii 🙂

Szare, krótkie zimowe dni, to raczej ciężka pora roku zarówno dla lisów, żbików, niedźwiedzi… jak i mammutów. Ostatni miesiąc był dłuuuugim pasmem lenistwa, obżarstwa i chaosu, co raczej nie pomagało w poprawie ogólnego nastawienia do życia. Czas najwyższy jednak się zmobilizować i w końcu zrobić coś konstruktywnego… coś, co pozwoli nam wrócić do normalnego drużynowego rytmu.

Jako pierwsze sygnał do działania dały lisy, które zorganizowały dziś bardzo ciekawą grę miejską po różnych zakątkach Żyrardowa. Mimo śniegów, mimo mrozów czas szybko nam upływał na realizacji ciekawych zadań i łamigłówek. Ącka jako pani policjantka przetestowała, czy płynie w nas krew Sherlocka Holmesa, Łaguś sprawdzała naszą orientację w terenie… a właściwie w parku. Po przejściu pod kościół dostaliśmy się pod ostrzał pytań na temat naszego kościoła farnego, zaś w okolicach rynku Opał urządziła tor przeszkód z jajem… co wywoływało śmiech i zaciekawienie wśród przechodniów. Rozwiązanie gry miejskiej nastąpiło w budynku Dworca PKP, gdzie zebrane informacje powinny dać możliwość rozwiązania zagadki będącej motywem przewodnim całej zabawy.

Niedźwiedź - 77 Mazowiecka Drużyna Harcerska
Niedźwiedzie jeszcze w marnej kondycji...

Na koniec przeszliśmy do lasu, aby spotkać się przy naszym tradycyjnym „pozbiórkowym” ognisku. Tradycyjnie już podczas takiego ogniska opiekliśmy przyniesioną z domów „padlinę” , a zastęp organizujący zbiórkę (Lisy) dokonał podsumowania naszych zmagań.

Jakiegoś  wielkiego zaskoczenia nie było 😉 Najlepiej wypadł patrol złożony ze zmiksowanego Zastępu III Żbiki i Zastępu V Niedźwiedzie, zdobywając łącznie 15pkt. Drugie miejsce przypadło Zastępowi LXXVII Mammuty który zdobył jedynie punkt mniej (łącznie 14pkt). Punktów trzynaście i tym samym trzecie miejsce przypadło Zastępowi IV Wilki. Podsumowując… zbiórka była naprawdę fajna i co najważniejsze przemyślana 😉 Bawiliśmy się mimo mrozu naprawdę fajnie, za co wszystkim Lisom biorącym udział w organizacji zbiórki bardzo dziękujemy! Zobaczymy co niebawem pokażą Żbiki 😉

 

 

Zbiórka Lisów - 77 Mazowiecka Drużyna Harcerska
Podsumowanie Gry Miejskiej Lisów

22 gru

Podsumowanie 2011 roku

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska - Obóz 2011
Obóz 2011 - okolice Jeziorek Duszatyńskich

Rok 2011 powoli dobiega końca. Jeszcze tylko święta Bożego Narodzenia, kilka dni do Sylwestra i będziemy witać Nowy Rok. Koniec roku to też czas na podsumowania… miło jeżeli może napisać o naszych sukcesach, czy solidnym harcerskim rozwoju, gorzej jeżeli musimy wspominać zdarzenia smutne, na które nikt z nas nie był przygotowany. Rok 2011 to przede wszystkim pożegnanie naszego wielkiego drużynowego Roberta „Wodza” Komonia , który był dla nas wszystkim wzorem, idolem, czasem zwyczajnie tatą. Odejście Wodza zmusiło nas do podjęcia pewnych decyzji formalnych, na wniosek Rady Drużyny, drużynowym został Mariusz Gmurek „Chmura”. Zanim przyszedł jednak  smutny czerwiec… z sukcesami harcowaliśmy podczas Rajdu Wisła, w wyjątkowy sposób obchodziliśmy kolejne 18te urodziny Wodza, zorganizowaliśmy też zimowy biwak w Młodzieszynie. W wakacje po wielu latach organizowania obozów stacjonarnych, postawiliśmy na totalną odmianę i ruszyliśmy na szlak. W dniach 12-21.08.2011 zaczynając z Cisnej i kończąc w Woli Niżnej przeszliśmy po Bieszczadach i Beskidzie Niskim blisko 150km … oczywiście na swoich grzbietach niosąc cały biwakowy ekwipunek.

 

Za nami też dwa ostatnie spotkania w tym roku… 11.12.2011 zbiórką organizowaną przez Niedźwiedzie zakończyliśmy cykl zbiórek organizowanych przez poszczególne zastępy, zaś 18.12.2011 spotkaliśmy się na naszej drużynowej Wigilii, aby przy ognisku podzielić się opłatkiem i złożyć sobie życzenia. Po zbiórce Zastępu V Niedźwiedzie (11.12.2011) sporządziliśmy podsumowanie harcerskiej pracy zastępów za jesień 2011, co jak mamy nadzieję będzie dla niektórych bodźcem do lepszej pracy od początku 2012 roku.

04 gru

Wilcza Zbiórka Drużyny

77 Mazowiecka Drużyna Harcerska im. Zawiszy CzarnegoZa nami kolejna zbiórka drużyny, organizowana przez naszą harcerska młodzież. Tym razem do boju rzucony został Zastęp IV Wilki z zastępowym „Stegienem” na czele. Tradycyjnie dla 77 Mazowieckiej DH zbiórka zaczęła się w niedzielę o 10:00 , tradycyjnie dla Zastępu IV spotkaliśmy się koło Kowala 😉 Chwilę po 10tej Kaczor zarządził szybką zbiórkę, podczas której zostaliśmy podzieleni na 4 patrole… a następnie ruszyliśmy na trasę. Jak to u Wilków… raczej nie można było się nudzić, prowadzeni przez strzałki szybko dotarliśmy do pierwszego punktu kontrolnego. Na pierwszy ogień… Wilki  reprezentowane przez „Górala” przetrenowały nam oko podczas strzelania do celu z wiatrówki. Łatwo nie było, bo pogoda była momentami wybitnie wietrzna 😉 Jako, że strzelanie z wiatrówek mamy opanowane i raczej przećwiczone 😉 z tym punktem uporaliśmy się łatwo. Zdecydowanie trudniej było u Grubego który przygotował dosyć wymagający tor przeszkód, zawierający elementy czołgania, slalomu… to zaś okraszone spora ilością podskoków (żabek). Dalej strzałki poprowadziły nas na drugą stronę obwodnicy, gdzie na rozstajach dróg natknęliśmy się na list. Z listu dowiedzieliśmy się o łączniku, który miał nam przekazać ważne informacje, ponadto przestrzeżono nas przed wrogim wartownikiem, który miał się czaić w okolicy. Po podchodach w naprawdę ciekawym terenie i to zadanie udało nam się sprawnie wykonać. Na koniec wzięliśmy udział w biegu na orientację przygotowanym przez Kaczora. Tu popis dała Ryfa i Stringu z patrolu prowadzonego przez Wallson’a… dziewczyny zanotowały czas 10 razy gorszy od przeciętnie osiąganego 😀 Brawo! Tu wskazówka dla Zastępowej Lisów… chyba warto potrenować obsługę busoli 😉 Na koniec siedliśmy przy ognisku, aby pogadać i opiec przyniesione z domu kiełbachy.

Zbiórka fajna, przyjemna, całkiem dobrze przygotowana. Jedynie przyczepić można się do przebiegu trasy… którą gdzieś już kiedyś widziałem 😉 Nasz las w którym się bawimy nie jest jakiś mikroskopijny i nawet startując od Kowala, można się jednak pokusić o coś oryginalnego (bez powielania schematów).

 

no images were found