Zbiórka Niedźwiedzi Na Sportowo
Nie będzie wielkiego zaskoczenia, jeżeli napiszemy, że… dzisiejsza zbiórka drużyny rozpoczęła się o godzinie 10.00 na skarpie 😉 W końcu do skutku doszła zbiórka organizowana przez Zastęp V Niedźwiedzie (zbiórkę tą kilka razy przekładaliśmy ze względu na kulig czy biwak). Mieliśmy tym samym nadzieję, że tak długo przygotowywana zbiórka będzie istnym majstersztykiem. Tuż po krótkiej odprawie i sporządzeniu meldunku, zostaliśmy podzieleni na 3 patrole w składach:
- Patrol I lisy: Ącka, Pestka, Wichura, Arbuz, Kobra (siostra Żmijasa)
- Patrol II Mamuty: Chmura, Kanon, Wallson, Plejboj
- Patrol III Żbiki: Laska, Szycha, Sowa, Bąku
Następnie w pięciominutowych odstępach wyruszyliśmy na trasę. Do pierwszego punktu na którym czekał na nas Żółwik doszliśmy za pomocą strzałek. Na tym punkcie musieliśmy wykazać się swoją pamięcią, a dokładniej musieliśmy zapamiętać co kryje się pod morówką, a po 30 sekundach powiedzieć Żółwiowi to co patrol zapamiętał . Kolejnym punktem był punkt Plutona. W pierwszej części musieliśmy odnaleźć dwie piłki (Jedna mała, druga duża). Kolejne 2 osoby z patrolu musiały odbijać piłkę przez 4 minuty, ale gdy piłka upadła na ziemię trzeba było zrobić 5 pompek. Zostaliśmy tu także poczęstowani przez Plutona bardzo dobrym blokiem czekoladowym którego zrobił sam, jak już wiemy zdawał on sprawność kuchcika. Następnie na punkcie trzecim Cyka dwie osoby z patrolu miały za zadanie biec za białymi karteczkami, ale uwaga uwaga zadanie nie było takie proste jak nam się wydaje ponieważ osoba która biegła musiała włożyć na siebie kombinezon oraz maskę przeciwgazową. Punkt IV – siłowanie. Właśnie tak nazwał swój punkt Ryba. Można tak powiedzieć gdyż zadanie polegało na wykonaniu kilku ćwiczeń a mianowicie: wyrzuty obunóż połączone z podnoszeniem wzwyż dość ciężkiej belki, dalej rzuty belką do celu, a następnie podskoki żabką z belką w ręku, a na koniec 10 przysiadów oczywiście z belką. Drugą
częścią zbiórki było przejście na nasze drużynowe boisko (Chroboty Jarmar Arena) aby pograć trochę w piłkę nożną. Oczywiście pogoda była sprzyjająca słoneczko i lekkie zachmurzenie na niebie, przy tym trochę wiatru który troszkę nam przeszkadzał w grze ale daliśmy radę. Składy wyglądały w następujący sposób:
- Skład Laski: Chmura, Ącka, Szycha, Sowa, Cyku.
- Skład Żółwia: Wallson, Kobra, Ryba, Pluton, Pestka.
Wynik meczu to 6-2 , oczywiście wygrała drużyna Laski. Wymęczeni i spragnieni poszliśmy się przebrać przy czym zostaliśmy poczęstowani pysznymi deserkami Szychy który również zdawał na sprawność kuchcika, oraz ciastem naszej solenizantki Arbuza. Na osobny poemat zasługują babeczki, które wyszły spod ręki Pestki… co tu dużo mówić „palce lizać” !!! Zdjęcia ze zbiórki obejrzycie klikając w ten link.
Trasa zbiórki zarejestrowana przez GPS:

Zadanie polegało na zbudowaniu noszy i przeniesieniu rannego w bezpieczne miejsce. Następnie ruszyliśmy na punkt trzeci kierując się we wskazanym na przełaj kierunku w stronę obwodnicy. Na kolejnym punkcie zadaniem naszym było aby każda osoba z patrolu przeszła w masce przeciwgazowej przez komorę gazową, którą obecnie jest tunel w obwodnicy. Kolejny punkt wymagał od nas umiejętności podchodzenia. Polegał na tym abyśmy całym patrolem niezauważeni przez niebezpiecznego kryjącego się w oddali wartownika założyli na maszt flagę i nadal niezauważeni powrócili w bezpieczne miejsce. Na koniec w pobliżu ostatniego punktu siedliśmy przy ognisku, aby pogadać i opiec przyni

