Kiedy za oknem ciemno i zimno, kiedy z nieba na głowę kapie, a na jakiś dłuższy wyjazd raczej nie widać perspektyw… pora najwyższa aby powrócić do wspomnień. Tych bliskich oczywiście, tych wakacyjnych, tych obozowych 🙂 Przyznać trzeba, że pogodę na wakacje trafiliśmy kolejny raz wyśmienitą, więc powrót myślami do naszych harców w Szklanej Hucie powinien być idealny, lekiem na otaczającą nas szarzyznę. Poniżej możecie sobie obejrzeć podzielone na cztery części, blisko 35 minut filmu, jak również ponad 500 obozowych zdjęć. Zapraszamy więc do oglądania i wspominania.
WP GPX Maps Error: GPX file not found! /home/srv81826/domains/srv81826.seohost.com.pl/public_html/77mazowiecka/home/srv81826/domains/srv81826.seohost.com.pl/public_html/77test/wp-content/uploads/gpx/kampinos.gpxRajd Szlakami Grupy AK Kampinos AD 1999
Już któryś raz z kolei 77 Mazowiecka Drużyna Harcerska uczestniczyła w Rajdzie Szlakami Grup AK Kampinos organizowanym przez Hufiec ZHP Jaktorów. Prawdopodobnie (pamięć Mammutów czasem szwankuje) pierwszy raz na tym rajdzie byliśmy w 1998 roku, niestety nigdy nie udało nam się go wygrać. Było wiele miejsc na drugim i trzecim stopniu podium, ale mimo walki, potu, czasem krwi, nigdy nie udało nam się stanąć na tym najwyższym. Aż do tego roku, aż do XV edycji Rajdu Szlakami Grupy AK Kampinos, która okazała się dla Nas wielkim sukcesem 🙂 W tym roku w bój posłaliśmy dwa patrole: Lisy + najmłodsi pod dowództwem Chmury oraz mix Żbików i Wilków pod dowództwem Wallsona. Z wielu względów tegoroczną edycję rajdu zapamiętamy na długo… bo było naprawdę świetnie (mimo przeciętnej pogody).
Szybkie zajęcia z gitarrrą…
W piątek 25.09 spotkaliśmy się o godzinie 18 przy szkole nr 4. Pełni radości i z optymistycznym nastawieniem spakowaliśmy się do pojazdów i pojechaliśmy do szkoły w Międzyborowie gdzie miał się odbyć rajd. Będąc na miejscu od razu zauważyliśmy przyjaciół z innych drużyn. Zabraliśmy swoje rzeczy i poszliśmy na salę by zająć sobie dobre miejsca. Już po godzinie musieliśmy przebrać się w stroje partyzanckie i nasze dwa patrole ruszyły na grę wieczorną , gdzie czekały na Nas rożne ciekawe zadania. Musieliśmy się wczuć w rolę prawdziwych partyzantów. Po skończonej grze i chwili odpoczynku nadeszła pora na zapoznawczy kominek. Wszyscy zebraliśmy się w gronie. Każdy patrol miał opowiedzieć o sobie i przygotować jakąś piosenkę. Nie zabrakło również ciekawych zabaw 🙂 Gdy kominek się zakończył był czas na chwilę relaksu w której można było pośpiewać lub porozmawiać z innymi harcerzami. Tak nam minął piątek.
Organizatorzy sprawdzają zgranie zespołu
Nadeszła sobota , czyli najbardziej wyczekiwany i meczący dzień 🙂 Obudziliśmy się o godzinie 7 by dobrze się przygotować na długą trasę. Zjedliśmy śniadanie , spakowaliśmy plecaki , gdyż po trasie mieliśmy przenieść się do szkoły w Baranowie :). Patrol 1 wyruszył nieco wcześniej niż patrol 2. W strojach partyzanckich ruszyliśmy tam gdzie kierowała nas mapa. Do przejścia (ok.15 km) i zaliczenia mieliśmy w sumie 8 punktów w tym jeden z ciepłą zupą 🙂 Na punktach czekały na Nas bardzo ciekawe zadania polegające na rozszyfrowaniu nadawanego alfabetu morse’a , strzelaniu , udzielaniu pomocy , odpowiadaniu na pytania dotyczące bitwy pod Jaktorowem …. Na drodze trzeba również uważać na sprytnych Niemców ;). Trasa przebiegała szybko , a gdy trzeba było czekać aż inny patrol ukończy zadanie czas wolny wykorzystywaliśmy na śpiewaniu piosenek i grach np. ,,Co statek wiezie” ? Po wielu godzinach w końcu szczęśliwi dotarliśmy do szkoły w Baranowie. Czekaliśmy aż wszyscy się zjawią by podsumować sobie wspólnie trasę. Po kilku godzinach odpoczynku zaproszono nas do oglądania projekcji filmu o bitwie z elementami naszych przed rajdowych wykonań :). Tego dnia odbyła się również kolejna wspaniała wieczorna gra…
Gratulacje od organizatorów
Niedziela to już ostatni dzień rajdu . Wstaliśmy wcześnie o 6:30 po skończonym śniadaniu przebraliśmy się w mundury zabraliśmy swoje rzeczy i pojechaliśmy na miejsce gdzie miała odbyć się msza. Nasza drużyna przyjechała jako jedna z pierwszych więc miała czas wolny by obejrzeć cmentarz ludzi którzy zginęli w czasie bitwy pod Jaktorowem. Mogliśmy także jako pierwsi posłuchać o bardzo ciekawych broniach. Zostaliśmy wytypowani także w czasie mszy do niesienia pamiątkowych wieńców :). Po odbytej mszy zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie z byłym harcerzem 75MDH z Pruszkowa, Prezydentem RP Bronisławem Komorowskim. I wreszcie nastał moment ogłoszenia wyników podsumowujących rajd, który okazał się dla Nas bardzo szczęśliwy. Patrol 1 zdobył miejsce czwarte , a patrol 2 czyli mix Żbików i Wilków miejsce pierwsze ! To była dla Nas wspaniała wiadomość. Po ogłoszeniu wyników nadszedł czas by z trudem pożegnać się z innymi harcerzami. Odbyliśmy potem nasz apel na którym kilkoro nowych harcerzy dostały barwy drużyny 🙂 Pełną galerię zdjęć z rajdu można zobaczyć klikając w link. Zaś film z rajdu można znaleźć w tym miejscu 🙂
GPS zwycięskiemu Patrolowi 2 zarejestrował taką trasę:
Minęło już prawie 2 tygodnie odkąd pożegnaliśmy się z naszym podobozem w Szklanej Hucie.
Był to obóz na który każdy harcerz z utęsknieniem czekał by móc podszkolić swoje techniki harcerskie , pozaliczać sprawności potrzebne na stopień , a także podnieść swoją sprawność fizyczną. Oczywiście nie zapominajmy także o letnim wypoczynku na plaży :). Spora część z nas zdobyła pierwsze stopnie – młodzika/ochotniczkę zyskując dobre wyniki w biegu , a pozostali pozyskiwali sprawności , które przydadzą im się by móc uzyskać stopień w przyszłym roku. Myślę ,że wszyscy się ze sobą jeszcze bardziej zżyliśmy spędzając wolny czas na zabawie . Na tym obozie nie zabrakło nam alarmów mundurowych na których niektórzy musieli się nieżle spiąć by wyskoczyć z namiotu w pełnej gotowości ;). Bywały też chwilę niepewności na przykład przy sprawdzaniu czystości. Chodż zdarzały się nam chwilę słabości staraliśmy się zatrzymywać pogodę ducha i z zaciśniętymi zębami dalej staraliśmy się robić wszystko jak najlepiej :). Podobały mi się nasze gry obozowe typu walk the line czy rozgrywki paintballowe. Na pewno w mojej pamięci zostaną także nasze wspólne wieczorne ogniska. Był to czas kiedy cała drużyna się zbierała by pośpiewać i podsumować miniony dzień .
Podsumowując uważam, że był to naprawdę udany obóz i po nim nabierzemy jeszcze większej ochoty do harcerskiej pracy 🙂
Obóz drużyny to moment wyjątkowy… 24 godziny na dobę jesteśmy ze sobą, a do tego czas spędzamy bardzo intensywnie. W tym czasie dzieje się wiele, bardzo często śmiesznych rzeczy 😉 Jak zapamiętaliście Obóz Szklana Huta 2015??? Weźcie udział w obozowej ankiecie i spróbujcie wybrać nasze najlepsze akcje, wpadki oraz żarty. Wystarczy zaznaczyć maksymalnie 5 opcji a następnie kliknąć „Głosuj”. W komentarzu pod panelem do głosowania możecie w kilku słowach uzasadnić swój wybór, ew. zaproponować inne ciekawe zdarzenia 😉 Zapraszamy!