Tag: zhp

13 wrz

Biwak Drużyny & Boodstock

admin_wallson / Hot News / / 0 Comments

Blisko 10 lat temu luźna rozmowa dwóch druhów (phm Roberta Komonia i phm Mariusza Gmurka) przy obozowym obiedzie zaowocowała reaktywacją Harcerskiego Rajdu Radziejewskiego. Krok po kroku, właściwie od zera, dzięki wytężonej i przemyślanej pracy udało się rozwinąć HRR do jednej z największych i najbardziej rozpoznawalnych imprez harcerskich w naszym kraju. Jak mawia stare ludowe porzekadło… historia lubi się powtarzać, i być może jesteśmy właśnie świadkami podobnego zjawiska. Kilka tygodni przed wakacjami spotkało się trzech instruktorów: phm Mariusz Gmurek, pwd Marcin Gmurek i hm Jerzy Pólkowski. Sytuacja w tym przypadku była podobna jak z HRR-em, podczas nieformalnego spotkania dyskutowany był pomysł organizacji pewnej imprezy. Tak narodził się Boodstock – plenerowy festiwal dla harcerzy, który aktualnie chyba w Polsce nie ma swojego odpowiednika 😉

Za nami pierwsza edycja Boodstocku, która była formą przetarcia szlaków, testów i prób… tak aby już przyszłoroczna edycja wypadła okazale. W ramach festiwalu bawiliśmy się naprawdę świetnie, a dwa dni biwakowania dały uczestniczącym drużynom okazję do realizacji szlifowania harcerskiego rzemiosła. Mimo raczej kiepskich prognoz, pogoda dała radę i udało zrealizować wszystkie zaplanowane punkty programu. Podczas części konkursowej festiwalu było sporo śmiechu, jeszcze więcej tremy, ale też dużo naprawdę udanych występów. Mimo faktu, że wielu uczestników pierwszy raz w życiu miało do czynienia z profesjonalną sceną czy mikrofonem… to widzowie zgromadzeni przed sceną mogli posłuchać dobrej harcerskiej muzyki.

Ostatecznie Jury w składzie: dh Wichura (77MDH), dh Kociak (24DH), dh Zbych (Wataha), dh Michaś (10DH) spośród 16 podmiotów występujących w części konkursowej Boodstocku wyłoniło zwycięzców:

  1. ex aequo: Olena z 24DH oraz 10DH z Kuklówki
  2. ex aequo: Zastęp IV Wilki z 77MDH oraz Zastęp Przygotowany na Opak z 24DH
  3. ex aequo: MiK Band z 24DH oraz Zastęp II Orły z 77MDH

Ponadto szanowne Jury postanowiło wyróżnić Zastęp LXXVII Mammuty z 77MDH i Krąg Wataha (uznanie za emerycki wysiłek i zaangażowanie) 😉

15 maj

Zbiórka Zastępu I Lisy

Po długim weekendzie majowym czas wziąć się intensywnie do pracy, bo przed nami bardzo wymagający miesiąc, który zakończy się Harcerskim Rajdem Radziejewskim. W ubiegłą niedzielę zbiórkę zorganizował Zastęp I Lisy i trzeba przyznać, że wywiązał się z tego naprawdę dobrze. Zbiórka była ciekawa, dobrze przygotowana merytorycznie… mimo niewielkiego doświadczenia bardzo młodego zastępu. Lisy przygotowały aż sześć punktów kontrolnych, podczas których dogłębnie przećwiczyliśmy zgranie i współpracę w zastępach. Z perspektywy Mammutów patrząc… wyszło to bardzo fajnie.

A już w najbliższy weekend wybierzemy się na biwak 🙂 Miejmy nadzieję, że pogoda nam dopisze, bo plany są rozległe! Nasza drużynowa młodzież będzie się szkolić pod okiem Rzurawia oraz Żubrów…zaś reszta weźmie się za ostatnie przygotowania do #HRR2019PL.

Galeria zdjęć ze zbiórki >>

15 kwi

Drużynowa Wielkanoc 2019

To było piękne popołudnie. Aż ciężko uwierzyć, że po tak zimnej, a momentami śnieżnej sobocie pogoda podczas naszej drużynowej Wielkanocy aż tak dopisała. Piękne słońce było jednak tylko dopełnieniem naszego świątecznego spotkania. Tegoroczna Wielkanoc była na swój sposób wyjątkowa, bo postanowiliśmy ją połączyć z odbywającymi się zawsze wiosną Harcerskimi Mistrzostwami Kulinarnymi. A mistrzostwa rozegrane zostały oczywiście w odpowiedniej tematyce…  każdy z zastępów musiał przygotować „świąteczny żur”.

35 osób, 5 zastępów, 90 minut czasu operacyjnego i 1 zadanie … przygotować jak najlepszy „świąteczny żur”. Każdy zastęp miał swój przepis, własne składniki i indywidualną koncepcję dojścia do sukcesu. Wyniki po tych dziewięćdziesięciu minutach ważenia żurków w harcerskich kociołkach, były dla oceniających Mammutów bardzo zaskakujące! Najlepszy żur ugotowały i zdobyły Złotą Menachę naszych Harcerskich Mistrzostw Kulinarnych dziewczyny  z Zastępu II „Orły”. Tuż za nimi (przegrywając naprawdę minimalnie, dosłownie o włos) uplasowali się chłopcy z Zastępu V Niedźwiedzie, za co należą im się słowa uznania. Trzecie miejsce na najniższym stopniu podium przypadło chłopakom z Zastepu III Żbiki. Dalej znalazły się dziewczyny z Zastępu I Lisy i wędrownicy z Zastępu VII Żubry (lekkie rozczarowanie). Pozytywne jest to, że wszystkie żurki były naprawdę jadalne (co nie zawsze jest takie oczywiste), a w przypadku pierwszych trzech miejsc, oceniający mieli bardzo ciężki wybór i decydowały absolutnie niuanse. Po wybornym posiłku, przyszedł czas na tradycję. Drużynowy złożył nam wszystkim życzenia świąteczne, a następnie podzieliliśmy się jajkiem. Wraz z zachodzący słońce zamaskowaliśmy ślady naszej bytności, zebraliśmy ekwipunek i rozpoczęliśmy odwrót do domów.

Galeria zdjęć ze zbiórki >>

 

12 mar

Grill drużyny

Ta niedziela była trochę inna niż zwykle. Mammuty ze względu na wyjazd do Łodzi na festiwal Yapa wracały dopiero w godzinach popołudniowych, dlatego też i zbiórkę drużyny musieliśmy przenieść ze standardowej 10:30 na 16:00. Tydzień wcześniej na radzie drużyny ustaliliśmy sobie, że pomysł na tą zbiórkę będzie tak samo prosty, jak i rewelacyjny. Tak! Grill drużyny to jest to J Na kilka dni przed zbiórką zaczęła nas trochę niepokoić pogoda… bo o ile deszcz tylko utrudni przeprowadzenie zbiórki i ew. odbierze przyjemność z grillowania, to perspektywa odlatujących kiełbasek wraz z huraganowym wiatrem trochę nas przerażała.

Pogoda jednak okazała się łaskawa J Tak naprawdę deszcz przyśpieszył nasze ruchy kiedy zbiórka właściwie dobiegła już końca, wcześniej mogliśmy sobie grillować we w miarę komfortowych warunkach. Zastęp III Żbiki przygotował ognisko i paliwo niezbędne do jego zasilenia, czyli chrust. Chmura z Wallsonem zorganizowali ogromny ruszt, na którym ułożyliśmy nasze grillowe smakołyki. Były klasyczne kiełbaski, kaszanka, czy ziemniaczki… ale również szaszłyki drobiowe, czy piękne kawałki marynowanej karkówki. Zbiórka była okazją do zjedzenia czegoś dobrego, oraz zacieśnienia więzi w zastępach, oraz pomiędzy zastępami. Dzięki takim zbiórkom możemy być jeszcze lepiej zgraną ekipą, paczką dobrych przyjaciół. Po zakończonej konsumpcji posiedzieliśmy sobie jeszcze przy ogniu, snuliśmy plany na najbliższe tygodnie i śpiewaliśmy piosenki grane przez Chmurę. Za tydzień znów zobaczymy się w Korytowie… tym razem zrobimy coś pożytecznego, a na dodatek spróbujemy nie zgubić się z busolą w lesie.

Galeria ze zdjęciami ze zbiórki (klik)