Tag: zima

26 lut

Wypad na basen :)

Co zrobić kiedy dzieci się nudzą w sobotnie popołudnie? Ano… można się np. wybrać na basen 🙂 Od pomysłu do realizacji droga krótka, kilku chętnych się znalazło, umówiło… rach-ciach i już byli na basenie. Żeby się nam nie nudziło wzięliśmy ze sobą aparacik podwodny i cyknęliśmy kilka fotek. Było trochę zabawy, trochę pływania, trochę relaksu w dżakuzi… dla hardkorów sauna i kąpiel w beczce z lodowatą wodą. Spodobało się… więc na basenie będziemy gościć częściej… miejmy nadzieję większą ekipą 😉

26 lut

Film z Biwaku Zimowego

Jest długo wyczekiwany film z naszego wspólnego biwaku 🙂 !!! Rodził się w bólach, a jeszcze większych wysyłał na jutuba 😉 Dla tych najbardziej zniecierpliwionych, stęsknionych i nieszczęśliwie zakochanych  oddajemy ponad 20 minut filmowych wspomnień z naszego biwaczku. Mimo sporego rozmiaru film nie powinien się nudzić 😉 Są pobudeczki (piękne zaspane, czasem pomalowane ryjki), jest fajna relacja z sobotniego biegu, jak również z imprezki karaoke. Nie mogło zabraknąć kilku ujęć z transformacji Zośki na Zochana 🙂 Co tu dużo gadać… jest co oglądać i wspominać! Zapraszamy do oglądania filmu lub obejrzenia zdjęć.

 

20 lut

Biwak dobiega końca…

Biwak 77MDH i 26WODH powoli dobiega końca. Dziołchy (i Kumitsu) z Olsztyna już pojechały do domu, a nas ze złamanymi sercami pozostawiły samych. Dziewczyny wracajcie tu do nas, bo nam samym smutno!

  • Aniu (Willma) tęsknie za Tobą… Grajo.
  • Iwonko… chyba dziś nie zasnę. Ręce mi się trzęsą, żyć bez Ciebie nie potrafię… Kaczor.
  • Pati… jesteś miłością mojego życia… Misiaczek
  • Anetko… mam nadzieję, że ten biwak to wstęp do czegoś więcej… Malina.
  • Mała… na myśl, że mogłem nosić Twój kapelusz chyba nie umyję do końca tygodnia głowy… Laska.
  • Kumitsu! wpadłeś mi w oko… Żmija.

Specjalnie dla 26WODH – TWARDZIELE Z 77MDH!

11 sty

Ski Adwenczer

admin_wallson / Blog, Hot News, Multimedia / / 1 Comment

Ski Adwenczer - Zastęp LXXVII Mammuty

Planowaliśmy tą wycieczkę od dawna… właściwie jeszcze zanim Norwegowie wpadli na pomysł, żeby ślizgać się na sztachetach od płotu. Pod koniec ubiegłego roku wszystko było dopięte na ostatni guzik… wynajęty autokar, „Goła Baba” na stanie, Małysz ugadany że jedzie, a także atrakcje w postaci nocnej przejażdżki ratrakiem. Wszystko wydawało się bajecznie kolorowe aż do ostatniego dnia!!! Wtedy gruchnęła wiadomość: „Małysz nie jedzie”. Jasnym jest, że WG zastąpić nie sposób, dziką rozpacz wzięliśmy jednak na klatę bo studniówka jest najważniejsza. Później pech ruszył jak lawina… okazało się, że „ski adwenczer” musi odpuścić także Hajdi. Mammuty ciężko jednak załamać… w piątkę: Wodzu, Chmura, Wallson, Kanon, Pączek ruszyliśmy w stronę gór. Co działo się dalej zobaczcie w naszej videorelacji.