Kategoria: Blog

18 cze

Rozkaz L3/2016

Łukasz Radzki / Blog, Rozkazy 77MDH / / 0 Comments

Las Radziejewski, 18.06.2016

ZHP Hufiec Żyrardów
77 Mazowiecka Drużyna Harcerska
im. Zawiszy Czarnego

Rozkaz L3/2016
Druhny i Druhowie

Witam wszystkich uczestników 5-tej edycji HRR im. phm. Roberta Komonia szczególnie tych, którzy zdecydowali się z nami spotkać już kolejny raz. Na szczęście to co złe w pogodzie przeszło przed rozpoczęciem rajdu, tak więc pozostaje Wam cieszyć się doskonałym słońcem, przygotowanymi atrakcjami i spotkaniem z przyjaciółmi. Życzę wielu zdobytych punktów podczas realizacji zadań i osiągnięcia jak najwyższego miejsca w klasyfikacji końcowej. Proszę patrolowych o zadbanie o swoje patrole pod kątem bezpieczeństwa aby ten leśny weekend przebiegł wam bez problemów.

  1. Służba
    Służbę w dniu dzisiejszym pełnią zastępy IV „Wilki” i V „Niedźwiedzie”
  2. Plan dnia
    przed południem – całodzienny bieg patrolowy
    po południu – obiad, czas wolny
    wieczorem – koncert w Harcerskiej Operze Leśnej, ognisko obrzędowe

Czuwaj
phm Mariusz Gmurek HR

 

25 kwi

Harcerskie Mistrzostwa StrongMan

77 Mazowiecka Drużyna HarcerskaNareszcie nadeszła niedziela, dzień na który w 77MDH wszyscy czekali. Spotkaliśmy się o godz. 14:30 na naszym drużynowym boisku, by odbyć pierwsze na świecie ,,Harcerskie Mistrzostwa strongmenów i strongmenek” 😉 Na miejscu, gdy już wszyscy się zebrali podzieliliśmy się na 4 sześcioosobowe team’y… no i zaczęła się zabawa, połączona wytężonym współzawodnictwem! Mammuty przygotowały dla nas 6 ciekawych  konkurencji (wszystkie z wykorzystaniem siły). Pierwsza z nim polegała na jak najszybszym przestawianiu opony. Osoba musiała szybko  przestawiając wielką oponę, ominąć wyznaczony w pewnej odległości punkt i przekazać ją kolejnej osobie ze swojej ekipy 🙂 Tu jeszcze byliśmy wypoczęci, więc tępo i zaangażowanie były maksymalne.

77 Mazowiecka Drużyna HarcerskaDruga konkurencja to tzn. ,,Rzut jajkiem”. Trzeba było po prostu jak najdalej rzucić kamieniem w kształcie sporego jajka. Drużyna której kamień poleci najdalej (odległość łączna rzutów) wygrywała. Trzecia z rywalizacji to bieg z ciężkimi wiadrami pełnymi farby, tu trzeba było nieźle uważać, żeby nogi w biegu się nie poplątały 😉 było przy tym dużo śmiechu. Czwarta z rywalizacji o złośliwej nazwie „waga” była wielkim testem wytrzymałości rąk. Drużyna miała do wykorzystania 3 razy mniejsze baniaki z płynem (4l) i 3 razy większe baniaki (8l). Gdy wyprostowało się już ręce do poziomu sędzia zaczynał mierzyć czas. Chmura często nam powtarzał, że siłę ma się w głowie niekoniecznie w mięśniach. To stwierdzenie w tej konkurencji było jak najbardziej trafne 🙂

77 Mazowiecka Drużyna HarcerskaPiąta chyba najfajniejsza z konkurencji to „Ciągnięcie Lublina” – tu chwytaliśmy za linę i zaczynaliśmy mocno ciągnąć nasz drużynowy wehikuł. Najpierw  ekipami , a potem już całą drużyną 🙂 Koniec konkurencji. Sędziowie zebrali się , by zliczyć punkty , a my mieliśmy chwilę odpoczynku. Niedługo potem zwołano nas ekipami , omówiliśmy kilka spraw organizacyjnych i wreszcie miała nadejść chwila w której dowiemy się kto wygrywa. Nie zapomnieliśmy też , że Mammuty wspominały coś o niespodziance… kazano nam się odwrócić i już wszystko było jasne :). Naszym oczom ukazał się pięciokrotny mistrz świata Strong Man – Mariusz Pudzianowski we własnej osobie! Wszystkim nam  z niedowierzania opadły szczęki. Gdy już emocje trochę opadły  nadeszła wielka chwila, Pudzian zaczął czytać wyniki:

 

Miejsce I – drużyna Pestki !
Miejsce II – drużyna Bojki
Miejsce III – drużyna Ossy
Miejsce IV – drużyna Vlossa

 

Radość przepełniała zwycięzców! To był wspaniały pojedynek, ale oczywiście nie obeszło się również  bez nagród. Dostaliśmy świetne kalendarze i zdjęcia z podpisami Pudziana, z których ogromnie się cieszyliśmy. Porozmawialiśmy jeszcze trochę z Panem Mariuszem , uściskaliśmy dłonie i zrobiliśmy zdjęcia 😉 To naprawę sympatyczny człowiek, kto wie może jeszcze się z nim spotkamy. Nie każdy ma takich Mammutów, z możliwością sprawienia tak ogromnej niespodzianki. Potem już tylko sprzątanie i wszyscy pomału rozeszliśmy się w swoją stronę. Były to naprawdę niesamowite zawody. Sprawdziliśmy  swoją siłę , współpracowaliśmy  w grupie i przede wszystkim świetnie się bawiliśmy. Ten dzień zapamiętamy na długo 🙂 Tu są zdjęcia —>

 

Na zbiórce byli : Chmura , Śliwek , Hajdi , Bzyku , Małysz , Ałycza , Pestka , Bojka , Wilku , Wichura , Grucha , Vloss , Arbuz , Szycha , Haski , Grożę , Puma , Sir , Święty , Kasa , Puchasz , Huragan , Kakadu , Bila , Dudek , Wąski , Drwal , Wizjer

19 kwi

Wiosenny biwak w Budach Starych

2002.02-mlodzieszyn08Biwaki w Budach Starych k. Młodzieszyna to część historii naszej drużyny. Na początku lat 90-tych ubiegłego wieku, do szkoły w Budach Starych nasza drużyna trafiła zupełnie przypadkiem, przy okazji noclegu na rajdzie „Ku wolności”. W roku 1996 o tym wspaniałym miejscu, gdzie las jest na wyciągnięcie ręki przypomniał sobie Wodzu szukając miejsca pod biwak dla mocno odświeżonego składu 77MDH. Ciepłe przyjęcie dyrektorki p. Uli Kornackiej, jak również niewiarygodnie ciekawa okolica sprawiły, że zapałaliśmy miłością do tego miejsca na długie lata. Przez 20 lat naszego biwakowania w Budach Starych przywieźliśmy tu setki młodych chłopaków i dziewczyn, aby dobrze się bawiąc nauczyć ich najważniejszych technik harcerskich. To tu część Mammutów uczyła się biegać z busolą, rozstawiać namioty czy radzić z pierwszą pomocą. To dzięki temu miejscu, wiele osób, które już nie są czynnymi harcerzami potrafi doskonale nawigować w terenie, las nie stanowi dla nich żadnych tajemnic… lub po prostu są bardziej zaradnymi ludźmi. U części Mammutów trwogę zaczyna jednak wywoływać fakt, że kiedy zaczynaliśmy jeździć do Bud Starych na biwaki, żadnego z młodych uczestników ubiegłotygodniowego biwaku nie było jeszcze na świecie 😉

 

Biwak Budy Stare - 77 Mazowiecka Drużyna HarcerskaW dniach 1-3.04.2014 do Bud Starych k. Młodzieszyna pojechaliśmy znowu, aby kolejne pokolenie adeptów harcerstwa mogło zdobyć wiele pożytecznych umiejętności. Jest co robić i jest z czego szkolić… bo jak widać na załączonym obok obrazku, czasem niewchodzenie w bagno może młodemu harcerzowi nastręczyć trudności 😉 W piątek około 20.00 byliśmy już na miejscu. Wysiedliśmy z samochodów , zabraliśmy swoje rzeczy i szybko z uśmiechem na ustach wbiegliśmy do szkoły. Rozpakowaliśmy się w swoich salach i do kolacji spędziliśmy fajnie czas na zabawie i rozmowie :). Zjedliśmy kolację , wróciliśmy do pokoi i zaczęliśmy przygotowywać się do ogniska. Za jakiś czas zwołano nas na dół i powoli poszliśmy w kierunku miejsca ogniska. Po drodze na niebie podziwialiśmy piękne jasno świecące gwiazdy , które w mieście są trudniejsze do zaobserwowania. Nasze ognisko niestety przez niedopilnowanie minęło szybko więc musieliśmy wrócić do szkoły. W szkole mieliśmy czas wolny. Mogliśmy pooglądać filmy lub po prostu spędzić miło czas w gronie przyjaciół :). Tak nam minął piątek.

 

18211_1136561523063081_3786515116556933674_nSobota , czyli najbardziej wyczekiwany i pracowity dzień. Wczesna pobudka to coś czego nam brakowało 🙂 Zbiórka przed pokojami i przygotowanie się do porannej gimnastyki poprowadzonej przez Wilka i Wichurę. Poranne pląsy i śniadanie dały nam energię na resztę dnia. Potem odbył się apel i dowiedzieliśmy się , że wyruszamy na trasę. Wręczono każdemu zastępowi mapę i niedługo potem wyruszyła pierwsza ekipa. Pogoda w tym dniu była dość sprzyjająca. Na trasie znajdowały się zaszyfrowane listy i szkoleniowe punkty. Pierwszy z punktów był na temat musztry. Małysz przypomniał nam i nauczył nowe osoby kilku podstawowych komend , które często będziemy 12376314_1136686286383938_1217780390985359777_nspotykać w naszym harcerskim życiu. Na przykład zwroty i wystąpienia. Drugi punkt dotyczył przypomnienia sobie ważnych wydarzeń z początków scoutingu i harcerstwa , które warto znać. Na trzecim punkcie omówiliśmy znane nam sposoby określenia północy i południa , za pomocą różnych naturalnych znaków takich jak na przykład mech czy słońce. Myślę , że te 3 punkty z pewnością przydadzą się osobą będącym od krótszego czasu w drużynie , jak i zarówno tym którzy są dłużej i , którym się trochę zapomniało 😉 Koniec trasy znajdował się na tak zwanej ,, Górze Łosiowej” na którą każdy zastęp doszedł bez większego problemu. Tam mieliśmy za zadanie przygotować ognisko i kuchnie polową. Zjedliśmy pyszną zupkę i odpoczęliśmy w świetnych okolicznościach przyrody. Czekała potem również na nas bitwa w paintball’owa! To była super zabawa polegająca na przechwyceniu flagi zanim to zrobi przeciwna drużyna. Spędziliśmy na tej górze jeszcze trochę czasu i pomału zebraliśmy się z powrotem do szkoły. Lekko zmęczeni , ale szczęśliwi :). Jeszcze tego dnia po skończonej trasie zespół ,, Córas & Papas” zagrali dla nas swój prywatny koncert. Potem odbyła się kolacja , a niedługo potem zaczęliśmy przygotowywać się do ogniska. Na szczęście tym razem trwało o no dłużej , wspólnie w gronie pośpiewaliśmy i porozmawialiśmy o minionym dniu i pracy , która nas czeka w przyszłym czasie. Już prawie na koniec dnia Zastęp II wraz z Zastępem I przygotował grę w stylu kalambur tyle , że do odgadnięcia były ksywki harcerzy z naszej drużyny :). Potem już tylko odpoczynek , oglądanie filmów i sen. 

12494851_1136718209714079_8607975753189328055_nNiedziela , ostatni dzień wyjazdu. Pobudka około 8.00 , śniadanko na którym dowiedzieliśmy się dzięki wyliczance kto dostanie 12 mmm’sów , a kto będzie musiał  myć gary po zupie i ziemniakach ;). Następnie odbyło się tradycyjne INO na terenie szkoły. Pogoda była taka świetna , że nikt nie chciał wracać do domu. Woleliśmy powygrzewać się na ławce na słoneczku. Niestety wszystko co dobre szybko się kończy… Spakowaliśmy swoje rzeczy , ubraliśmy się w mundury odbył się apel i ze smutkiem pomału rozeszliśmy się do aut. Ten biwak bardzo nam się podobał i z niecierpliwością będziemy czekać na następny tak samo udany.

Na biwaku byli : Chmura , Wollson , Bzyku , Śliwek , Małysz , Ałycza , Pestka , Wilku , Vloss , Wichura , Grucha , Bila , Niko , Bojka , Szycha , Haski , Grożen , Wąski , Drwal , Luby , Huragan , Puma , Święty , Sir , Puchacz , Gustlik ,

03 kwi

Rozkaz L2/2016

Łukasz Radzki / Blog, Rozkazy 77MDH / / 0 Comments

Stare Budy, 03.04.2016

ZHP Hufiec Żyrardów
77 Mazowiecka Drużyna Harcerska
im. Zawiszy Czarnego

Rozkaz L2/2016
Druhny i Druhowie

Kończymy kolejny Biwak w Budach Starych. Pogoda nam bardzo dopisała, mam nadzieję że spędziliście miłą sobotę, podczas której nauczyliście się wielu wartościowych umiejętności. Proszę o maksymalne zaangażowanie w te działania, w końcu nie robimy tego dla siebie, tylko dla naszego wspólnego dobra.

  1. Stopnie, sprawności, odznaki specjalistyczne
    Na wniosek Rady Drużyny przyznaję *** sprawność mistrz harcowania dh tropicielce Beacie Śliwie.

Na wniosek Rady Drużyny otwieram próby na sprawności:
*ognik – dh Michałowi Laskowskiemu, dh Dawidowi Woźniakowi
*sobieradek – dh Dawidowi Woźniakowi, dh Michałowi Laskowskiemu
*obserwator – dh Michałowi Laskowskiemu, dh Dawidowi Woźniakowi
*higienista – dh Dawidowi Woźniakowi, dh Michałowi Laskowskiemu
*łazik – dh Michałowi Laskowskiemu, dh Dawidowi Woźniakowi.

  1. Plan dnia
    – przed południem – bieg na orientację
    – po południu – powrót do domu

Czuwaj
pwd Mariusz Gmurek HR